Podano również powód takiego działania, chodzi o bezpieczeństwo, ale zapewne nie użytkowników i ich sprzętu, a samego Sony, które wiele straci, gdyby konsola została złamana. Ken Kutaragi nie byłby zadowolony, w końcu jego wizja PS3 jako urządzenia mogącego wszystko coraz bardziej odchodzi w cień.
Szkoda tylko, że Sony odbiera nam funkcjonalność, która formalnie była dostępna przez kilka lat życia konsoli. Jasne może nie była najbardziej popularna, ale sądzę, że kilka osób wybrało właśnie dlatego PS3 (ponad np. Xboxa 360). Przecież to nie jest tak, że nagle panowie z Sony sobie uświadomili, że ułatwiają zadanie ludziom próbującym złamać sprzęt, chyba liczono się z tym już w dniu premiery?
Co gorsza zwykli użytkownicy będą musieli pobrać ten nic niewnoszący firmware, by móc zalogować się do PSNu, a sensownych zmian jak nie było, tak nie ma. Pamiętajcie tylko, że jeśli akurat macie zainstalowanego Linuxa to przekopiujcie wszystkie ważne dane wcześniej, bo po instalacji firmware’u 3.21 stracicie dostęp do partycji z drugim systemem.
[via PS Blog]
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
Edycja kolekcjonerska Lollipop Chainsaw jest bardzo wyzwolona
Edycja kolekcjonerska Lollipop Chainsaw jest bardzo wyzwolona
Edycja kolekcjonerska Lollipop Chainsaw jest bardzo wyzwolona
Edycja kolekcjonerska Lollipop Chainsaw jest bardzo wyzwolona
Edycja kolekcjonerska Lollipop Chainsaw jest bardzo wyzwolona
KOMENTARZE (9)
Ja nie będę za to wieszał psów na sony. Jeżeli to ma zapobiec złamaniu konsoli, to jestem za. Sam z tego nie korzystam. Jasne, niewielki odsetek posiadaczy ps3 pewnie ma linuksa na ps3 - jeszcze mniejszy odsetek z tego odsetka z niego korzysta, ale trudno - jest to dodatkowa funkcjonalność, która staje się groźna - no to ucinają. Jak dla mnie, nie ma o co robić hałasu. Jak kogoś to naprawdę zaboli, to może zwrócić konsolę, jako produkt niezgodny z umową. Nie wiem jak z premierowymi konsolami, ale niedawno kupione konsolki na pewno uda się zwrócić. Jest naprawdę ktoś, dla kogo linux na ps3 jest aż tak ważny?
Mnie to rybka i tak mam SLIMa :) Wcześniej zresztą miałem grubaskę 40gb i też nie miałem czasu/siły/ochoty na zabawę z Linuxem. Tym bardziej jak poczytałem, że ten Linux na ps3 to w zasadzie taka sztuka dla sztuki.
@Mariusz: spoko, niech blokują tylko troszkę to z punktu widzenia marketingowego słabo wygląda. Coś co było od zawsze i czym się chwalono jest zabierane. Widocznie ten cały geohot uderzył celnie lub prawie celnie. Niestety gry na ps3 nie sprzedają się w jakichś gigantycznych ilościach i spiracenie konsoli w tym momencie byłoby brzemienne w skutki, szczególnie w takich krajach jak pl. Podejrzewam, że pewne luki w zabezpieczeniach zostały załatane wraz ze wprowadzeniem modelu SLIM. Głupio będzie jeśli, jako posiadacz chudziny, też będę musiał instalować ten soft bo uaktualnienia od Sony to zawsze jest mniejsza lub większa loteria :)
Firma, która potrafi "wyprodukować" 29 lutego 2010 raczej nie ma aż takiego poczucia humoru :)
Ten linux na ps3 (czyli w trybie wirtualizacji) chodził gorzej niż na komputerze PentiumIII za 200zł. Dla mnie strata jest znikoma.
Szkoda jedynie możliwości pouczenia się programowania na Cellu.
Jak ktoś naprawdę nie posiadał komputera i do tego używał PS3 to czeka go miłe rozczarowanie, zainwestuje te 200zł na Allegro i dostanie spooooro szybszy sprzęt komputerowy. I oczywiście podłączy go do tego samego telewizora bez problemu. Myszka i klawiatura z PS3 też podejdzie, w najgorszym razie przez przejściówkę USB-BT.
Jak ktoś używa PS3 do poskramiania Cell'a to nie zainstaluje update, proste.
A do gier kupi następny egzemplarz PS3.
Można podziękować tylko piratom, których poczynań panowie z Sony się boją.
Od kiedy nie czytam komentarzy, życie stało się jakby przyjemniejsze ;).
Od kiedy ich nie moderuje, jest jeszcze lepsze ;P