Przyznaję się bez bicia, całkowicie zapomniałem, że w tym tygodniu premierę będzie miał Prince of Persia: Forgotten Sands. Nie chcę przez to powiedzieć, że promocja gry była zła, ale jakoś wyłączyłem się na nią. Możliwe, że to również przez to, że należę do tego skromnego grona ludzi, którym ostatni Prince of Persia (ten, co sam się przechodził) nawet się podobał. Jasne, nie był doskonały w kwestii rozgrywki, ale czy konieczne było zarzucanie tego pomysłu i powrót do korzeni? W dodatku nie do odrobinę bajkowego Sands of Time, a do najbardziej nastawionego na walkę Warrior Within. Ludzie widać chcą krwi.
Pozostawiając te wszelkie dywagacje, wydaje mi się, że Zapomniane Piaski może być całkiem dobrą grą, pytanie ilu ludzi o niej nie zapomni, w końcu to niejedyna premiera w tym tygodniu.
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
Cannon Fodder wraca po 17 latach!
Cannon Fodder wraca po 17 latach!
Ridge Racer z darmowymi dodatkami na premierę PS Vita
Trailer, w którym dużo strzela się do robotów
241% graczy więcej od 2008 roku!
@adek: Nie chcę na to czekać. Boję się, że jak teraz się podjaram, to wyjdzie z tego lipa i tylko będę zawied
Zabawa w zgadnij, skąd pochodzi ten obrazek
Zabawa w zgadnij, skąd pochodzi ten obrazek
KOMENTARZE (2)
Już trzech, bawiłem się świetnie. Jedyne co mnie irytowało to, że musiałem ustawić napisy do gry po polsku. Realizacja dźwięku była fatalna - różnice w dynamice wypowiadanych zdań ogromne. No i totalnie zawalili z obrazkami do achievów...
Ostatni Prince był świetny - zarówno, jeżeli chodzi o stylistykę, jak i gameplay. Jedyne, o co twórcy mogli się pokusić, to możliwość zmiany poziomu trudności, w tym wyłączenie niektórych 'pomagajek'.
O 'Piaskach' także kompletnie zapomniałem, a po trailerach widzę, że przypominać sobie o tej grze nie było jednak warto.