Materiały

Aleksander Lemlich Dogrywka #13

Udało się, nagraliśmy kolejny podcast, tym razem z komentarzem do konferencji Sony. Zabrakło co prawda Jakuba, ale w niepełnym składzie mamy i tak ponad 1h materiału. Miłego słuchania!

Podcast jest do pobrania 

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

.

Aktualizacja: Wersja na iTunes – tutaj.

KOMENTARZE (9)

  • radmor Czerwiec 17, 2010 o 13:18

    no i bardzo dobrze, nikt sobie chyba tutaj tego nie wyobraza.
    A w koncu sie wzieliscie do roboty i mam teraz na playerze 3 nieprzesluchane dogrywki (tej z ms zostalo mi jeszcze 5 min). Mam nadzieje, ze zanim przeslucham to pojawi sie juz 14, zebym nie czekal za dlugo ;)

  • Razer Czerwiec 17, 2010 o 13:24

    Łojezu, #13? Już nie nadążam, mam chyba 7 różnych podcastów do odsłuchania, łoj niedobre zaległości :)

  • Kazz Czerwiec 17, 2010 o 14:03

    Dzięki, widzę że mamy podobne odczucia co do konferencji Sony. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu pojawi się nowa dogrywka z pełnym składem. Liczę na 3 godzinny podcast( 2 godziny podsumowania e3, 1 godzina na zaległości- Yakuza 3, Resonance of fate, koncert Peszek)
    Od 15 dogrywki, mam nadzieję wróci standardowa forma z mitologią na czele.

  • Dulak Czerwiec 17, 2010 o 19:13

    A ja się pochwalę, że nadążam i przesłuchałem wszystkie podcasty od początku do końca. I nie zamierzam by ten stan się zmienił :)

  • skylight Czerwiec 18, 2010 o 09:15

    Dajecie radę. Odczucia z konferencji podobne, napisałem zresztą na forum. E3 to oczywiście najważniejsza impreza roku ale Sony nieraz udowadniało, że ciepło myśli również o Europie. Dlatego mam cichą nadzieję że na GamesCom zostawili sobie jakieś niespodzianki. Wspomniane niższe ceny Move dobrze świadczą o SCEP. Coś mi się wydaje, że w kwestiach, które leżą w ich zasięgu (lokalizacje gier, ceny na akcesoria) są bardzo wydajni natomiast brak usług typu VOD czy Videozone to bardziej kwestia kopania się ze zorganizowanymi grupami przestępczymi typu ZAIKS.

  • wiewiorek Czerwiec 18, 2010 o 10:03

    Emielu, apropos malych murzynkow i reklam PSP

    To nie jest reklama wycelowana w polski rynek i nic dziwnego, ze w Ciebie nie trafia, ale w UK gdzie mieszkam PSP jest wyborem prawie wszystkich 'malych murzynkow'. DS powoli odchodzi w niepamiec (nie widac go na ulicach i w metrze tak jak jeszcze rok czy dwa lata temu), ewentualnie bawi sie nim paru geekow (tych co sie nie przesiedli na ifony) i czasem moje casualowe kolezanki z pracy.

    Nie wiem do konca skad u czarnoskorych dzieci taki pociag do kieszonsolki Sony, ale jesli widze gdzies grajacego 'murzynka' to na 90% gra na PSP i to byajmniej nie w popierdulke, ale wyscigi, GoW, albo cos podobnego.

    Chyba ciezko byloby na tym etapie przekonac zkazualowanych, zifonowanych 30latkow do przesiadki na PSP (czy odkurzenia i dorzucenia do teczki/plecaka kolejnego elekronicznego grata), natomiast poszerzanie duzej (i w sumie bardzo wdziecznej - bo hardkorowej i lojalnej) grupy malych rozwszerzczanych murzynkow (btw, zapraszam do dowlonego londynskiego busa w okolicach godziny 14 ;) ) wydaje mi sie bardzo sensownym krokiem. I pewnie w jakistam sposob buduje nawet grunt pod start PSP2.

  • ethnoe Czerwiec 18, 2010 o 19:47

    ...bo hardkorowej i lojalnej...

    ..i przy okazji bez kasy, kupując 1-2 gry na miesiąc albo piracąc na potęgę. Chyba że to strategia na przyszłość, ale zanim zaczną na siebie zarabiać mogą 3 razy zmienić konsolki. Chyba małoletni to nie jest najlepszy target jeśli ktoś chce szybko zacząć sprzedawać gry.

  • wiewiorek Czerwiec 18, 2010 o 22:37

    Z jednej strony budowanie świadomości marki i bazy userów na przyszłość, z drugiej sposób na oczyszczenie magazynów przed premierą PSP2. Nowych gier na tą konsolkę nie ma w planach aż tak wiele.

    PSP jest az tak bardzo piracone? ZTCW palmę pierwszeństwa dzierży DS :) Nawiasem mowiac wspomniane wyżej "koleżanki z pracy" mają w swoich DSach R4 :/

  • Beniamin Durski Czerwiec 19, 2010 o 09:10

    PSP jest piracone na potęgę. Ostatnie badania jak robili to Dissidia sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy i została zassana w ponad 5,5mln. To daje raptem 20% oryginałów rynku? No, a to tylko japońska gra, z zachodnimi hitami musi być jeszcze lepiej.

ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE NA FORUM

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.