Newsy

Cascad Dlaczego Dragon Quest jest takim fenomenem w Japonii ?

W cyklu Iwata Asks dostępnym na oficjalnej stronie Dragon Quest IX można sprawdzić rozmowę prezydenta Nintendo z twórcą serii, Youji Horii’m i producentem po stronie Square Enix, Ryutaro Ichimurą. Pierwsza dyskusja tych, bardzo wysoko postawionych, panów skupiła się na fenomenie jakim jest popularność Dragon Quest w Japonii.

Oto jej najważniejsze fragmenty, pozwalające dowiedzieć się czemu Japończycy kupują tę grę w tak chorych ilościach:

Horii:

Sądzę, że ludzie uwielbiają używać [DQ] jako sposobu do komunikacji

Ichimura:

Mam podobne zdanie, myślę, że ludzie używają DQ jako uniwersalnego tematu o którym zawsze można porozmawiać, na równi z programami telewizyjnymi

Ichimura kontynuuje wątek wspominając:

Przychodzisz do szkoły i jesteś pytany ile poziomów udało Ci się wczoraj nabić, albo jak daleko doszedłeś. Temat Dragon Questa powraca raz za razem. A gdy nowa część jest zapowiadana wszyscy wspólnie się nią ekscytują

Horii:

Ludzie uwielbiają spędzać czas z innymi, chcą używać gier video jako sposobu do interakcji, i Dragon Quest im to daje – pewnie dlatego jest taki popularny. Nie ważne czy chodzi o tryb Tag, Multiplayer czy jakikolwiek inny.

Ichimura

Tym razem skorzystaliśmy z tej sytuacji bardzo bezpośrednio, dodając możliwość komunikacji. Teraz [DQ] nie jest tylko tematem rozmów ale i środkiem je umożliwiającym.

Mówiąc o „możliwości komunikacji” Ichimura miał na myśli przede wszystkim tryb TAG, który automatycznie wykrywa inne DSy w swym zasięgu i pozwala graczom na wspólne poszukiwanie najbardziej drogocennych skarbów w grze, oraz zwiedzanie nowych podziemi (gra je losowo generuje). Jeżeli wierzyć raportom z Japonii skłoniło to prawdziwe tłumy ludzi do zabierania ze sobą DSa w każde możliwe miejsce z odpalonym DQIX i Tag Mode (a warto brać pod uwagę fakt, że prawie 1/4 z nich posiada ten sprzęt). W Akihabarze nie trzeba było nawet długo czekać na pub stworzony specjalnie dla grających w tę jedną-jedyną grę. Szaleństwo. Zresztą zobaczcie jak piękni, młodzi i szczęśliwi są ludzie bawiący się DQIX:

Szkoda tylko, że w Polsce nie ma takiej gry-tematu do rozmowy… przynajmniej od czasu Deluxe Ski Jumping

KOMENTARZE (2)

  • Shunkan Lipiec 11, 2010 o 07:35

    Właśnie brakuje mi takiej gry, gdzie jadąc w pociągu czy autobusem wyciągam sobie konsolkę i walczę z kimś kto siedzi naprzeciwko. Ale takie rzeczy to chyba tylko w Japonii :(

  • Antares Lipiec 11, 2010 o 20:43

    W Polsce prędzej byłaby taka sytuacja, że wyjmujesz DSa, gość na przeciwko wyciąga PSP i zaczyna się "console wars" na temat, który z handheldów jest lepszy :P

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.