Yoshinori Ono, producent Super Street Fighter IV uzasadnił dlaczego Capcom zdecydował się na przeniesienie swej gry na 3DS, zamiast na „obecne” handheldy – NDSa i PSP. Całość rozbija się o moc obliczeniową tych maszynek. Mówiąc wprost – nie podołałyby takiej grze bez utraty jej jakości.
Kolejną istotną zaletą 3DS są jego bezprzewodowe właściwości – komunikacja między graczami ma być bardzo ważnym elementem SSFIV 3DS. Pan Ono zapewnia także, że:
Rozgrywka [na 3DS] będzie taka sama jak w Super Street Fighter IV
Rozwiewając tym samym wątpliwości co do uproszczenia gry pod kątem młodszych użytkowników konsoli… dodał jeszcze:
Wolimy zrobić grę przy której dzieci dorosną
Odważne stwierdzenia, choć jak na razie nie mamy powodów by w nie wątpić. Poza tym – dzień bez newsa o Ulicznym Wojowniku to dzień stracony.
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
Ja chcę być Vintage! Sega sprzedaje starocie
Edycja kolekcjonerska Lollipop Chainsaw jest bardzo wyzwolona
Ja chcę być Vintage! Sega sprzedaje starocie
Ja chcę być Vintage! Sega sprzedaje starocie
Ja chcę być Vintage! Sega sprzedaje starocie
KOMENTARZE (0)