Yoshinori Ono, producent Super Street Fighter IV uzasadnił dlaczego Capcom zdecydował się na przeniesienie swej gry na 3DS, zamiast na „obecne” handheldy – NDSa i PSP. Całość rozbija się o moc obliczeniową tych maszynek. Mówiąc wprost – nie podołałyby takiej grze bez utraty jej jakości.
Kolejną istotną zaletą 3DS są jego bezprzewodowe właściwości – komunikacja między graczami ma być bardzo ważnym elementem SSFIV 3DS. Pan Ono zapewnia także, że:
Rozgrywka [na 3DS] będzie taka sama jak w Super Street Fighter IV
Rozwiewając tym samym wątpliwości co do uproszczenia gry pod kątem młodszych użytkowników konsoli… dodał jeszcze:
Wolimy zrobić grę przy której dzieci dorosną
Odważne stwierdzenia, choć jak na razie nie mamy powodów by w nie wątpić. Poza tym – dzień bez newsa o Ulicznym Wojowniku to dzień stracony.
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
Magazyn PSM 3 szczuje nas nową grą
W Square Enix sami nie wiedzą, co właściwie robią [Final Fantasy X]
Krzywym Okiem: Dlaczego wciąż trzymam Nintendo 64
@marvelous: Nie jak się ma wersję pudełkową na półce i konsolę w piwnicy. :p
W przypadku tych gier z innMagazyn PSM 3 szczuje nas nową grą
Cyferki: Najlepiej sprzedająca się konsola 2011 roku
Zabawa w zgadnij, skąd pochodzi ten obrazek
@8bitspell:
@dhoine: Prepare to die, bitch!
Ładnie sobie mówisz Uczony doswiadczeniem z Demon's Souls -@dhoine: Prepare to die, bitch!
Ładnie sobie mówiszZabawa w zgadnij, skąd pochodzi ten obrazek
Zabawa w zgadnij, skąd pochodzi ten obrazek
KOMENTARZE (0)