Newsy

Jakub Tepper Capcom tłumaczy się z porażki i powstrzymuje nasze konie

Capcom w ujawnionym ostatnio raporcie finansowym wypadł raczej kiepsko, ale jeśli chodzi o sprzedaż, to tak naprawdę nie ma się czego wstydzić. Raczej założenia były nieciekawe. Chyba nikt nie wierzył, że Lost Planet 2 zejdzie w 2,2 milionie egzemplarzy. Ostateczny efekt prezentuje się następująco:

  • Lost Planet 2 – 1,5 miliona (wysłanych)
  • Super Street Fighter IV – 1,35 miliona
  • Monster Hunter 3 – 690 tysięcy (USA i Europa)

Inni by się z tego cieszyli, tutaj to nie wystarczyło. W przypadku pierwszego tytułu tłumaczono się szczególnie ostrą rywalizacją na polu strzelanek (serio?) i opóźnioną premierą.

A co z tymi końmi? Capcom zdradził swój “harmonogram” jeśli chodzi o gry na 3Ds.

I niestety każdy, kto liczył, że w dniu premiery poza konsolką zapakuje do koszyka np. nowego Resident Evil i Super Street Fighter IV będzie srogo zawiedziony. Jak powiedziano na spotkaniu z inwestorami:

(…) te gry nie są zawarte w naszym planie na obecny rok fiskalny.

Czyli dopiero po marcu 2011 możemy na coś liczyć. Ciekawe, ile tak naprawdę “zapowiedzianych” gier już istnieje. Większość jeszcze nie zeszła pewnie z desek kreślarskich.

[źródło]

KOMENTARZE (0)

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.