…boki. Nie wychodzę z podziwu, że osoby odpowiedzialne za ekranizacje gier dalej tkwią w epoce filmowego Street Fightera. Dowodem na to jest najnowszy trailer Tekken. Dominuje w nim tandeta, plastik i koszmarne kostiumy. Zresztą sami zobaczcie.
Tekken Movie Trailer
Załadowane przez: teasertrailer
Adaptacje są jak tłumaczenia i kobiety: albo piękne albo wierne. Odnoszę wrażenie, że twórcy Tekkena celują w drugą kategorię: parada postaci, dziwaczne ciuchy i tyle fabuły, co w grze. Jedyna nadzieja w efektownych walkach, tylko jak tu się skupić na choreografii, kiedy jeden z walczących wywija taśmą z nabojami, a drugiemu marszczą się lateksowe gatki?
[źródło]
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
@cooldan: Oj tam, oj tam. Europejczycy też mają ciekawe pomysły na perfumy: i
Nie wspominając o tNiezgrany klub dyskusyjny, czyli co w naszej społeczności piszczy
@szpynda: Dorzuciłem kolejny C64, tym razem "G". Moje CDTV tez schowane jest głęboko w szafie (mam nadzi
KOMENTARZE (2)
Wszyscy maja Tekken! Mam i ja.
Tym bardziej ta "adaptacja" nie jest zbyt wierna - Tekken - z japonska zelazna piesc - bylo w grze nazwa turnieju i jako taka nie pokazywala sie wiele - a tutaj chyba chca caly scenariusz oprzec na tym slowie :) Ciekawe kiedy doczekamy sie porzadnej egranizacji... a, racja, jak wyjdzie Silent Hill 2.
A mi się tam podoba, w sumie stary SF z VanDammem też mi się podoba, na swój straszny, kiczowaty sposób :) Za to nie podoba mi się nowoczesne podejście do MK w tym krótkim montaż zaprezentowanym niedawno, w ogóle nie czuć tam mortalowego klimatu :/