Newsy

Beniamin Durski Jak budować klimat wokół gry, na przykładzie Bioshock: Infinite

Do premiery Bioshocka: Infinite zostały jakoś niepełne 2 lata, a ja już jestem pod wrażeniem świata, który tworzy Ken Levine w swojej produkcji. Dlaczego tak się dzieje? Przede wszystkim dlatego, że Irrational Games dba o każdy najdrobniejszy szczegół i jeszcze przed prezentacją gry (nasze wrażenia niedługo) poczuliśmy, że znajdujemy się na Columbii.

Specjalnie przygotowany pokój nie tylko odwoływał się do początków zeszłego wieku, ale otoczony był obrazami i plakatami, które równie dobrze mogłyby pochodzić z tamtego okresu. Sfotografować mogliśmy tylko jedno największe malowidło, ale na szczęście zestaw prasowy 2K zawierał jeszcze dwa plakaty, które mogą Wam dać przedsmak tego, co szykuje Levine w swojej grze. Historia Bioshock: Infinite, choć nieprawdopodobna, z każdym takim szczegółem staje się coraz bardziej realna.

PS Zwróćcie uwagę na drobne niedoskonałości samych plakatów – to nie błąd aparatu, tak zostały zrobione, by udawać oryginały już troszkę przeżarte zębem czasu.

KOMENTARZE (3)

  • radmor Sierpień 22, 2010 o 19:09

    a moze faktycznie pojawi sie tez Dogrywka podsumowujaca E3 2010, Gamescom 2010 i E3 2011 ;)

  • Beniamin Durski Sierpień 22, 2010 o 19:26

    Nie, w tej kwestii mamy całkiem coś innego przygotowane. No i tak, w pewnym sensie nie będzie dogrywki podsumowującej Gamescom 2010, ale w innym sensie będzie...

  • radmor Sierpień 22, 2010 o 19:55

    W sumie jakby sie zastanowic to nawrzucaliscie tyle materialow, ze w Dogrywce wystarczy te 10 min na pare zdan jeszcze od siebie i bedzie ok. Nowych tematow chyba nie brak i tak

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.