Do premiery Bioshocka: Infinite zostały jakoś niepełne 2 lata, a ja już jestem pod wrażeniem świata, który tworzy Ken Levine w swojej produkcji. Dlaczego tak się dzieje? Przede wszystkim dlatego, że Irrational Games dba o każdy najdrobniejszy szczegół i jeszcze przed prezentacją gry (nasze wrażenia niedługo) poczuliśmy, że znajdujemy się na Columbii.
Specjalnie przygotowany pokój nie tylko odwoływał się do początków zeszłego wieku, ale otoczony był obrazami i plakatami, które równie dobrze mogłyby pochodzić z tamtego okresu. Sfotografować mogliśmy tylko jedno największe malowidło, ale na szczęście zestaw prasowy 2K zawierał jeszcze dwa plakaty, które mogą Wam dać przedsmak tego, co szykuje Levine w swojej grze. Historia Bioshock: Infinite, choć nieprawdopodobna, z każdym takim szczegółem staje się coraz bardziej realna.
PS Zwróćcie uwagę na drobne niedoskonałości samych plakatów – to nie błąd aparatu, tak zostały zrobione, by udawać oryginały już troszkę przeżarte zębem czasu.
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
UFC Undisputed 3 zaraz wyląduje, a z tej okazji… [galeria]
CD Projekt o grach używanych i plotkach dotyczących nowego Xboxa
Cannon Fodder wraca po 17 latach!
Cannon Fodder wraca po 17 latach!
Ridge Racer z darmowymi dodatkami na premierę PS Vita
@adek: Nie chcę na to czekać. Boję się, że jak teraz się podjaram, to wyjdzie z tego lipa i tylko będę zawied
Zabawa w zgadnij, skąd pochodzi ten obrazek
Zabawa w zgadnij, skąd pochodzi ten obrazek
KOMENTARZE (3)
a moze faktycznie pojawi sie tez Dogrywka podsumowujaca E3 2010, Gamescom 2010 i E3 2011 ;)
Nie, w tej kwestii mamy całkiem coś innego przygotowane. No i tak, w pewnym sensie nie będzie dogrywki podsumowującej Gamescom 2010, ale w innym sensie będzie...
W sumie jakby sie zastanowic to nawrzucaliscie tyle materialow, ze w Dogrywce wystarczy te 10 min na pare zdan jeszcze od siebie i bedzie ok. Nowych tematow chyba nie brak i tak