Na stronie ShowbizSpy pojawiła się informacja jakoby Brad Pitt miał zagrać Johna Marstona w ekranizacji Red Dead Redemption. Inne źródła dodają, że Pitt jest pierwszą osobą, której złożono propozycję wcielenia się w ściganego przez swą przeszłość kowboja. Jeżeli spekulacje się potwierdzą to prawdopodobnie doczekamy się pierwszego filmu na podstawie gry, który mógłby przerosnąć swój pierwowzór.
Bezkrytyczne wierzenie w wiadomości z tak plotkarskiej strony nie jest do końca mądre, mimo to trzymamy (przynajmniej ja trzymam) kciuki, za to by pogłoski się potwierdziły. Facet, który widzi codziennie nagą Angelinę Jolie i był Tylerem Durdenem to przecież nie byle kto.
Chciałbym go zobaczyć w tej roli. Sprowadzenie aktora pokroju Pitta do ekranizacji gry mogłaby dać naprawdę dużo naszemu hobby.
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
@gear: Tylko po co sprzedawać zapach moczu? Nie łatwiej od razu butelkować mocz? ;)
Pewnie trudnieCastlevania powraca! Lords of Shadow 2 na Vitę, PS3, Xboxa 360 oraz Wii U
Castlevania powraca! Lords of Shadow 2 na Vitę, PS3, Xboxa 360 oraz Wii U
Castlevania powraca! Lords of Shadow 2 na Vitę, PS3, Xboxa 360 oraz Wii U
@szpynda: Dorzuciłem kolejny C64, tym razem "G". Moje CDTV tez schowane jest głęboko w szafie (mam nadzi
KOMENTARZE (0)