Newsy

Cascad Wiecie co oznacza kółeczko na padzie PlayStation?

Ja już wiem. Teiyu Goto, inżynier Sony odpowiedzialny za wygląd pada i konsol z rodziny PlayStation, opowiedział o tym niezwykle interesującym aspekcie kontrolera do PSXa:

Inne firmy używały liter alfabetu albo kolorów do oznaczenia przycisków na padzie. My chcieliśmy czegoś łatwego do zapamiętania, dlatego poszliśmy w stronę symboli. Każdy z nich coś przedstawiał i został oznaczony kolorem. Trójkąt to punkt widzenia, symbolizujący kierunek, daliśmy mu kolor zielony. Kwadrat odnosi się do kartki papieru, symbolizując ekran menu, albo dokumenty, daliśmy mu kolor różowy. Kółko i X reprezentują podejmowanie decyzji na zasadzie „tak” i „nie”, dlatego daliśmy im kolor czerwony i niebieski. Ludzie myślą, że te oznaczenia były dziełem przypadku, jak widać – nie.

Ponadto w wywiadzie (przetłumaczonym przez 1up) Goto przyznał, że miał wolną rękę przy projektowaniu PlayStation, które miało wówczas zupełnie inny status w Sony. Stoczył też zaciekły bój o to, by pad posiadał „wypukłości” jakie znamy dzisiaj. Zarząd chciał pada płaskiego (tzw. „deseczka”) podobnego do tego znanego ze SNESa, gdyż jednym z głównych założeń PSXa było przejęcie fanów 16 bitowej konsoli Nintendo.

Na szczęści Teiyu sforsował swoją wizję, której geniusz objawia się choćby w tym, że poza lekkimi modyfikacjami, do dziś gramy na tym co wymyślił sobie ponad 15 lat temu.

PS Jak widać na grafice u góry znaczki „X” i „O” są odwrócone, jednak z mojej obserwacji wynika, że pomimo ich późniejszego ujednolicenia na każdym kontynencie, w Japonii (w przeciwieństwie do USA i Europy) potwierdzenia wykonywało się kółkiem, a zaprzeczenia wyboru Xem. Widać to w praktycznie każdej wydanej u nas grze (takie domyślne rozmieszczenie funkcji na padzie, to jeden z obowiązków developera chcącego wydać swoje gry na platformę Sony – poddawane jest to testom podczas procesów weryfikacyjnych). Jednym z wyjątków, który oparł się temu wymogowi jest Metal Gear Solid. W nim jak wiadomo potwierdzamy wszystko „kółkiem’. Ot, szczególik.

[źródło]

KOMENTARZE (7)

  • Kazz Sierpień 26, 2010 o 09:46

    Wiem co oznaczają(chociaż myślałem, że b to button), ale cały czas mi się to myli. Nazwa 1 od razu budzi skojarzenie - pierwszy aka ten wyżej. A tu mam z tym problem.

  • igor Sierpień 26, 2010 o 11:11

    @RADOSLAW KACPRZYK A uzywales /\, [], O i X tak czesto ? Bo wydaje mi sie ze uzywalo sie to tylko do czitow jak juz, a kombosy zawsze mialy swoje wlasne oznaczenia w bijatykach. Wg mnie piktogramy sa idealne, do dzisiaj sie gubie z X i Y na kontrolerach Ninny, a gdzie rozlozenie dual shocka pamietac bede zawsze - nie wiem tez czy oczekiwales przyciskow zeby sie swiecily czy ruszaly ("ludzkie oko najpierw widzi światło, barwę i ruch, dopiero później kształty i detale."), ale kolorowe, podstawowe figury geometryczne sa o wiele lepiej rozpoznawalne niz litery, ktore sa sztucznym wytworem czlowieka.

    IMO Dualshock to najlepiej zaprojektowany kontroler ever - zaraz za nim ten Gamecube'a i potem dluuuuugo dlugo nic.

  • igor Sierpień 26, 2010 o 14:03

    Wiesz, watpie zeby dizajnerzy systemu chociaz prze chwile zastanawiali sie, czy kultowe juz w popkulturze trojkacik, krzyzyk kolko i kwadrat byly wygodne przy pisaniu poradnikow :) Zreszta powstalo tyle komercjalnych poradnikow (sam ostatnio szukam ich po internecie, zwlaszcza takich rzadszych), ze na pewno jest prostszy sposob niz wklejanie osobno obrazkow... zreszta mnie jako gracza niewiele to interesuje.
    A co do Twoich zarzutow to moim zdaniem za bardzo szukasz dziury w calym - nigdy nie mialem probelmu z identyfikowaniem ow znaczkow na dual shocku - kolory takze widac bardzo dobrze, a skoro grasz przed monitorem/ telewizorem bedziesz widzial przyciski. Piktogramy owszem sa bardziej rozpoznawalne, spojrz chociazby na dzieci - co predzej zaczna kreslic, proste ksztalty czy litery? Taka litera A czy B jest duzo bardziej skomplikowana od kolka czy kwadratu - spytaj 5 letnie dziecko zeby wcisnela przycisk A na xboxie - nawet jesli zna alfabet, zajmie mu to wiecej czasu niz wcisniecie krzyzyka. Fakt, ze w gre wchodza kolory, ale tutaj czysto teorytycznie przedstawiam kwestie piktogramow. Co wiecej, trudno oczekiwac troj-wymiarowych obiektow na plaskim przycisku, prawda? Oczywistym jest, ze idealny kwadrat w naturze jest ewnementem (chociaz i tutaj mozna sie zaskoczyc), ale figury geometryczne sa naturalniejszym medium od liter - kazdy obraz sklada sie z kolek, kwadratow i trojkatow - i to bardziej niz Ci sie wydaje (nie mowiac juz o tym, ze nawet nieprawdopodobnie jak realistycznie narysowana sfera zawsze bedzie w 2d). Zreszta, znowu, widac to na prostych rysunkach dzieci. Gdyby piktogramy oferowaly "podobny" (a wiec bliski) poziom co litery, czy widzielibysmy na znakach drogowych tyle rysunkow?

    DualShock sprawdza sie od 1995 roku i w zasadzie w niezmienionej formie bedzie z nami pewnie z 5 lat (jesli wierzyc Sony) - poza tym juz przed premiera PS3 zaprezentowano tzw. banana ktory wprowadzil poploch wsrod graczy, zadajacych powrotu starego DSa... co oczywiscie nastapilo. Skoro taka konstrukcja sprawdza sie tyle lat, to po co ja zmieniac?

  • Kazz Sierpień 26, 2010 o 23:32

    Nie wiem do czego ta dyskusja prowadzi, ale w padzie od Snesa też były kolory i jakoś nie zapamiętałem ich układu, to samo jak na razie tyczy sie też xboxa. Kolory i kształty na padach od Sony oraz ich rozmieszczenie pamiętam jednak dobrze i nie muszę zerkać, żeby sprawdzić gdzie co leży. Jednak z tego co zauważyłem gorzej radzę sobie właśnie z cyframi i literami - L1-R1 , L2-R2. Czasem muszę się chwilę zastanowić czy jak na ekranie wyświetla mi się L1 to mam nacisnąć sztabę lewą czy prawą. Wynikałoby z tego, że symbole są szybciej/lepiej rozpoznawane przynajmniej jeżeli chodzi o mnie.
    Dla mnie pady od Sony są zdecydowanie najlepsze pod względem wygody użytkowania. Naprawdę nie widzę potrzeby zmian(może ewentualnie coś z triggreami). Pad od Snesa leżał mi w dłoni średniawo. Fajnie się grało na kontrolerze od Megadrive, no ale tam było mało przycisków, jednak trzymało się go wygodnie.

  • igor Sierpień 27, 2010 o 10:59

    Tyle ze Ps2 mam jakies 2 lata - GameCuba mam chyba z 5, a dalej nie wiem, gdzie jest X a gdzie Y. Podobnie z DSem (konsolka). Litera A owszem, jest podobna do trojkata, ale co z Z, B czy Y? Litery skladaja sie z figur geometrycznych wiec sila rzeczy sa trudniejsze, mniej, ale zawsze. Nie jestem dyslektykiem, ale czuje sie bardziej komfortowo z symbolami niz literami ktore w padach wydaja sie byc nieco abstrakcyjne.
    A ze znakow drogowych jedyna litere jaka pamietam to "P" bo przedstawienie parkingu za pomoca obrazka wydaje sie nielatwe. To raz - dwa, ze znaki posluguja sie kolorami dla podkreslenia przekazu - znaki dzielimy na ostrzezenia, nakazu, informujace itp. - to piktogramy niosa 90% przekazu, kolor tylko ma go podkreslic i zwrocic na siebie uwage. Jesli operowalyby glownie kolorami, to musielibysmy pamietac co dany kolor oznacza. Sam przyznales, ze piktogramy sa uzywane ze wzgledu na jezyki - bo piktogram to uniwersalne medium ktore zrozumie kazdy, a litery? Litery nigdy nie beda mialy tego statusu bo jedyna wartosc jaka ze soba niosa to ta fonetyczna. Ja osobiscie uwazam ze wygodniejsze sa symbole i tyle.

    A ergonomia jest z '95 a bije na glowe ta z 2006 Xboxa360 czy Gamecube'a z 2001. Dlatego takie gadanie "mogloby dzialac lepiej" sensu nie ma, bo wiadomo, ZAWSZE mogloby cos dzialac lepiej. A ty widze pomyslu zadnego nie masz, wiec taka dyskusja prowadzic bedzie do nikad.

  • igor Sierpień 27, 2010 o 19:16

    Odnioslem wrazenie,ze jesli ktos tu sie spina, to Ty :) Po co szukać dziury w całym? I czy faktycznie dokads to prowadzi? Po prostu stwierdzilem fakt, argumentami mozemy wymieniac sie przez nastepny miesiac, jak fajnie by sie nam to nie robiło :) Trojkat, krzyzyk, kwadrat i kolko sa juz na dlugo zakotwiczone w swiadomosci graczy, a symbole zostaly... symbolem PlayStation. Czy lepsze byłoby takie a siakie rozwiązanie, nie wiem, bo dla mnie to obecne jest perfekcyjne.
    Wydaje mi sie wrecz, ze wstyd dla gracza konsolowego nie znac rozlozenia tych znakow na padzie, nie wazne jaka konsole sie posiada, jesli marka Playstation miała kiedykolwiek jakąś maskotkę to nie był to Crash czy Ratchet a właśnie te symbole.
    Nawiazujac do Twojego pierwszego posta, zasugerowales ze A/B/C bylyby prostsze niz wlasnie ten krzyzyk czy kolko. Moze dla Ciebie ale dla mnie (jak widac nie tylko) wzory geometryczne sa momentalnie zauważalne. Predzej zapamietuje symbole niz litery. Dlaczego? Wg mnie sa one prostsze. Kolory to inna sprawa - mnie one nigdy sie nie mylily.
    Mysle, ze nie ma co sie spierac - ja z konstrukcji jestem zadowolony i owszem zawsze moze byc lepiej, ale nie mozna miec wszystkiego.

  • igor Sierpień 27, 2010 o 20:45

    Zlocie? Czyzby jakaś nieoficjalna zapowiedź zapowiedzi? :)

    Ja też lubie gadać o dizajnie a jako minimalista liter wszelakich nie lubię...

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.