Newsy

Jakub Tepper Rzeczy ważne: kto najwięcej pije?

Istnieją w przemyśle growym rzeczy ważne, mniej ważne i zupełnie nieistotne. Drugimi i trzecimi, z definicji, nie ma co się zajmować. A od istotnych jesteśmy my, blogerzy. Zatem skupmy się na nich. Kluczową sprawą wydaje się to, kto z japońskich twórców gier pije najwięcej. CVG nie bało się o to zapytać Sudy51, szefa studia Grasshopper. To jak, kto za kołnierz nie wylewa?

Pan Nagoshi z Segi, twórca Super Monkey Ball i  Yakuzy, jest największym pijakiem. Pije BARDZO dużo wina – tak, że wow

No proszę, kto by się spodziewał. Itagaki ma zatem jeszcze trochę do nadrobienia. Poznaliśmy również najmniej skorego do sięgania do kieliszka:

Pan Sakurai jest prawdopodobnie najgorszy [w piciu]. On w ogóle nie pije, jedynie colę

I poniekąd ma to odzwierciedlenie w tworzonych przez nich grach. Yakuza to prawdziwie męska zabawa, Super Smash Bros. zaś jest rodzinną rozrywką dla wszystkich. Super Monkey Ball? Może kac, może delirka.

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (2)

  • dzikq Sierpień 27, 2010 o 16:14

    @up LOL:D

    może przeprowadźcie podobne badania u polskich twórców, z pewnością biją tych japońskich na głowę ;)

  • graf Sierpień 27, 2010 o 18:41

    no nie wiem co mocniejsze, litry sikacza polskiego pod tytułem "piwo" czy sake ;>




Powrót do góry