Rzadko kiedy jakiś trailer robi na mnie wrażenie, może po prostu widziałem ich za dużo i wszystkie wydają się być na jedno kopyto? No dobra, nie będę nawet zaczynał, bo wyjdzie jak wielką marudą jestem. Skupię się na pozytywach, czyli najnowszej prezentacji Mortal Kombat, które niektórzy fani cyferek oznaczają dodatkowo dziewiątką. Oj tak, tyle już ich było.
Sam trailer jest świetny, bo ma na siebie pomysł i w dość nietypowy sposób odwołuje się do naszych wspomnień. Nie ma tu takiej typowej nostalgii, ale już samo niepokazywanie postaci wskazuje, że twórcy polują na graczy takich jak ja i Wy, czyli tych, którzy bez problemu rozszyfrują zagadkę – kogo to cień.
Ach, no i całkiem przyjemną muzykę dobrali.
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
@Jakub Tepper: A wpisy o Japonii... Podobno miały się pojawiać, teraz nie mają? ;>
Ale Ty złośliCastlevania powraca! Lords of Shadow 2 na Vitę, PS3, Xboxa 360 oraz Wii U
@gear: Tylko po co sprzedawać zapach moczu? Nie łatwiej od razu butelkować mocz? ;)
Pewnie trudnie@szpynda: Dorzuciłem kolejny C64, tym razem "G". Moje CDTV tez schowane jest głęboko w szafie (mam nadzi
KOMENTARZE (3)
czy to nie jest przypadkiem Disturbed?
Tak właśnie. Na końcu zwiastuna masz potwierdzenie:)
Niestety, Disturbed skończyło się po The Sickness :) Ale nowy Mortal wygląda wyjątkowo dobrze, bardzo przypomina mi pierwsze dwie części i już nie mogę się doczekać aż położę na nim łapki.