Newsy

Jakub Tepper Wiemy dlaczego Lost Planet 2 się nie sprzedał, a dlaczego Dead Rising 2 się sprzeda

Lost Planet 2, co ujawniły wyniki finansowe, nie okazał się hitem na miarę oczekiwań. Przyniósł straty, a po takiej bombie przychodzi czas na refleksje. Poczynił je Keiji Inafune, który wie, dlaczego gra się nie sprzedała. I wie także, że Dead Rising 2 da radę.

Wiem to stąd, że już jest po premierze. Lost Planet 2 należało zdefiniować jako strzelaninę w zimowym środowisku. W pierwszym Lost Planet to środowisko w swoim gatunku było niezwykle rzadkie, dlatego zamiast zwiększać różnorodność lokacji należało się skupić na wprowadzeniu większych możliwości w oryginalnej, zimowej scenerii.

Czyli zimy zabrakło. Czy to aby na pewno jedyny powód? Pozwolę sobie powątpiewać. A jaka lekcja wypłynęła z tego dla Dead Rising 2?

Tutaj nie ma symptomów odejścia od oryginalnej koncepcji – dlatego też to raczej na bank będzie hit

Inafune uważa, że zrobienie drugi raz tego samego gwarantuje dobre wyniki sprzedaży. Może i tak jest, ale mam nadzieję, że nie wszyscy przyjmą tę szalenie innowacyjną strategię. Biedni byśmy byli.

[źródło]

KOMENTARZE (2)

  • BeR Wrzesień 07, 2010 o 18:54

    w LP2 zabrakło sensownego trybu single player i fabuły chociażby tak słabej jak w jedynce ale zawsze jakiejś.

  • BeR Wrzesień 07, 2010 o 18:55

    dla mnie też Lost Planet było świetne nawet lepsze od Gears of War jedynki który wyszedł w podobnym czasie.

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.