Niektórzy fani gier video posiadają prawdziwy talent i niegasnący zapał. Po obejrzeniu Street Fighter High: the Musical czuję naprawdę wielki podziw dla ludzi, którzy odpowiadają za całokształt tego filmu (etiudy?). Za to ile energii i pracy włożyli w powstanie tej 20 minutowej satyry na Street Fightera, i przeróżne filmy dla młodzieży o śpiewających blondynkach. Musicie to obejrzeć.
Szacunek się należy. Nawiązania do Juno i Sprzedawców mnie zabiły. Jeżeli wszyscy ci aktorzy są przyjaciółmi w prawdziwym życiu, to nic tylko zazdrościć. Rewelacja.
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
Destiny – nowy projekt Bungie ukaże się na X360 i konsoli następnej generacji pod koniec 2013
@michaelius: Srednio miarodajne bo u nich kupić Diablo III równie ciężko jak u nas ;)
A to akurat@Jakub Tepper: A wpisy o Japonii... Podobno miały się pojawiać, teraz nie mają? ;>
Ale Ty złośli
KOMENTARZE (3)
To jest naprawdę niezłe ;D
miażdży system, banana miałem na twarzy przez większość tych 20 minut czekam na kolejne epizody.
geniusz objawiony!!!! ;D