Newsy

Beniamin Durski Na szybko: Agent pierwszego stopnia w polskiej reklamie Medal of Honor

Ogólnie jestem wielkim fanem reklam gier w polskiej telewizji, bo z oczywistych przyczyn wolę je zamiast proszków do prania i wybielaczy. Mimo wszystko ten materiał z Medal of Honor odrobinkę mnie rozbawił. Nie wiem czy to kwestia tłumaczenia, czy pompatycznego – “potężny”, “elita wśród elit”, ale u nas po prostu to jakoś nie brzmi, a jeśli już to jakoś tak głupio. Samą grę o agentach pierwszego stopnia z chęcią sprawdzę, ale za reklamę nie będzie dodatkowych punktów. Dużo fajniejsza wydawała mi się ta z FIFA 11.

PS Ja wiem, że specjalistą językowym nie jestem i za takiego się nie uważam, ale to chyba nie jest *H*onor.

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (1)

  • Razer Październik 08, 2010 o 16:15

    Piękny polski język pełen wspaniałych przymiotników :) No i ten *H*onor, rewelacja :)




Powrót do góry