Newsy

Padre Polski Xbox LIVE i Kinect 10 listopada

Teraz już na prawdę się udało. Polski Xbox LIVE startuje 10 listopada, równocześnie z premierą Kinect w naszym kraju. Czekaliśmy długie lata, podając się za Anglików, Szkotów, Amerykanów i Francuzów. Już za kilka tygodni będziemy mogli skończyć z tą mistyfikacją.

Od 10 listopada będziemy mogli legalnie korzystać z podstawowych funkcji Xbox LIVE w Polsce. Przede wszystkim otrzymamy możliwość gry online i dokonywania zakupów na Rynku. Wreszcie będzie można kupować tytuły z działu Games on Demand (pełne wersje starszych pozycji z biblioteki Xboxa i Xboxa 360).

Microsoft zapewnia, że każdy użytkownik Xbox LIVE będzie miał możliwość migracji swojego konta do polskiego XBL. Proces ten będzie darmowy, ale wiąże się z pewną niedogodnością: po migracji stracimy możliwość ponownego ściągania zakupionych wcześniej gier i dodatków. Będą one działać z “nowym” kontem, ale w przypadku utraty danych (np. awaria dysku), nie pobierzemy wspomnianej zawartości ponownie. Microsoft obiecuje, że będzie się starał szybko rozwiązać ten problem, ale w dniu uruchomienia usługi, migracja będzie się wiązać z pewnym ryzykiem.

Jak z cenami? Oficjalna cena detaliczna 12-miesięcznego abonamentu Xbox LIVE Gold to 249 złotych. 2100 Punktów Microsoftu zakupimy za 109 złotych. Są to ceny zdecydowanie wyższe niż to, co możemy znaleźć np. na Allegro, ale w przypadku zakupów poprzez usługę Xbox LIVE mamy pewność, że nie płacimy nieuczciwym pośrednikom.

Niestety nie wiadomo, czy w najbliższym czasie polski XBL wzbogaci się o funkcjonalności dostępne m.in. w USA (Netflix, Last.fm, ESPN itp.). Wygląda na to, że 10 listopada otrzymamy jedynie “pakiet podstawowy”.

Muszę przyznać, że powyższe informacje nie wywołały we mnie euforii. To bardzo dobrze, że powoli przestajemy być traktowani jak użytkownicy drugiej/trzeciej kategorii, ale podejrzewam, że w życiu przeciętnego posiadacza Xboxa 360 w Polsce niewiele się zmieni. Liczę na to, że w dniu 10 listopada znikną blokady na zawartość Rynku, a ja nie będę już oglądał komunikatu, że dana gra lub dodatek “nie są dostępne w bieżącej lokalizacji”. Jeśli “amnestia” obejmie również moje “brytyjskie” konto, raczej nie skuszę się na migrację. Na pewno poczekam, aż zostanie rozwiązana sprawa licencji na zakupione przeze mnie dodatki. Ryzykowanie utraty dostępu do ulubionych gier z Xbox LIVE Arcade jakoś mnie nie pociąga. Miejmy nadzieję, że to początek czegoś naprawdę wielkiego.

Jakub Tepper: Jak dla mnie to jedna wielka kpina. Oczywiście fajnie, że będzie polski Xbox Live – sytuacja w końcu stanie się normalna. Niespecjalnie jest to jakiś wielki powód do dumy, skoro powinniśmy to mieć od dawna, ale oczywiście z punktu widzenia gracza to zmiany wyłącznie na plus. Przynajmniej jeśli chodzi o dostępność gier.

Na drugim biegunie jest bowiem skandalicznie wysoka cena. Jakkolwiek nie patrzeć i nie przeliczać z innych walut – dostajemy po dupie i to mocno. Po listopadowych podwyżkach w USA roczne złote konto to koszt 60 dolarów, w Anglii 40 funtów. 249 złotych? Owszem, przy zastosowaniu przelicznika 1$=4.16zł. Całkowicie fikcyjnego przelicznika. Podobnie zresztą sprawa wygląda z punktami – 109zł za 2100MSP? OK, spójrzmy co za to kupimy. Za 2100 można kupić jedną większą grę (1200MSP) i jedną średnią (800MSP). Za ponad stówkę. Na PSNie za duże gry płacimy ok. 50zł, za mniejsze około 30. Znów jest sporo taniej na korzyść Sony. Bardzo mi przykro MS – nie będę przepłacał za waszą usługę, zbyt cenię swoje pieniądze.

[źródło, źródło]

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (7)

  • deusz Październik 12, 2010 o 18:16

    Ale ceny to jakaż żenada? Z której dupy je wyciągnęli?

  • argh Październik 12, 2010 o 18:54

    o i jest dobry pretekst do dogrywki :)

  • marvelous Październik 12, 2010 o 18:56

    "Proces ten będzie darmowy, ale wiąże się z pewną niedogodnością: po migracji stracimy możliwość ponownego ściągania zakupionych wcześniej gier i dodatków."

    Śmiech na sali. Z cenami też nieźle pojechali.

    Mi to i tak rybka, z Live'a już praktycznie nie korzystam.

  • SirMike Październik 12, 2010 o 18:57

    Mnie te ceny nie dziwią. W europie koszt LIVE to ponad 50 EUR więc nie wiem po co ten lament :) Fakt, 240 zł to gruba przesada i nie ma siły żebym tyle zapłacił za usługę, która będzie dość biedna. A myslalem, ze bede mogl w koncu legalnie i jak czlowiek zaplacic kartą kredytową za LIVE.

  • angh Październik 12, 2010 o 19:45

    Te strony ze sprzedaz kodow to szwindel. Kupowane za kradzione karty kredytowe, ja nie mam zamiaru dawac takim kolesiom zarabiac - http://www.myapple.pl/ipod-itunes-itunes-store/80785-dlaczego-niekt-re-itunes-gift-cards-s-tak-tanie-na-allegro-3.html

  • Kazz Październik 12, 2010 o 20:51

    60 euro to około 240zł, czyli w Polsce będzie drożej, a mimo to zawartość naszego Live'a będzie uboższa od tej w innych, "normalnych" krajach. Póki co niczego nie kupiłem przez xbla, więc pewnie wyemigruję z Anglii do kraju nad Wisłąi. Jednak to, że gry mają być przypisane do dysku, a nie do konta to śmiech na sali. Padnie twardziel w konsoli i co ? Jeżeli kiedyś będę kupował zdrapki i konto gold zrobię to przez allegro - taniej i w pełni legalnie.

  • argh Październik 13, 2010 o 11:09

    @arkadiusz

    ja tez :)




Powrót do góry