Newsy

Beniamin Durski Żołnierze widmo w wojnach, które nigdy nie miały miejsca

Treyarch skupił się na ukazaniu, że będąc na tego typu tajnych misjach musi wyzbyć się własnej osobowości, stać się bezimiennymi, którzy w każdej chwili mogą przestać istnieć, gdy taką wolę będzie miał rząd. Dla mnie jednak Call of Duty: Black Ops to będzie przede wszystkim dużo akcji i wybuchów.

Zresztą o tym samym wspominałem w swoich wrażeniach z GamesComu. Najpierw trochę strategicznego skradania, ale i tak kończy się na otwartej wymianie ognia i walce, aż do ostatniego stojącego żołnierza. Grafika już tak bardzo nie porywa jak to było kilka lat temu, ale na pewno efektownością gra to nadrobi. Wydaje się, że to listopadowy pewniak, zresztą w nadchodzącym miesiącu prawie żadna konkurencja się nie ostała.

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (1)

  • angh Październik 12, 2010 o 12:17

    A ja poczekam, dlugo. Na recenzje, ilosc bugow, i obnizke ceny. A potem pewnie i tak kupie kz3 zamiast tego. A moh juz w tym tygodniu. Jakos nie widze powodu, aby wspomagac activision moim portfelem;)




Powrót do góry