Treyarch skupił się na ukazaniu, że będąc na tego typu tajnych misjach musi wyzbyć się własnej osobowości, stać się bezimiennymi, którzy w każdej chwili mogą przestać istnieć, gdy taką wolę będzie miał rząd. Dla mnie jednak Call of Duty: Black Ops to będzie przede wszystkim dużo akcji i wybuchów.
Zresztą o tym samym wspominałem w swoich wrażeniach z GamesComu. Najpierw trochę strategicznego skradania, ale i tak kończy się na otwartej wymianie ognia i walce, aż do ostatniego stojącego żołnierza. Grafika już tak bardzo nie porywa jak to było kilka lat temu, ale na pewno efektownością gra to nadrobi. Wydaje się, że to listopadowy pewniak, zresztą w nadchodzącym miesiącu prawie żadna konkurencja się nie ostała.
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
Zajrzyj do bazy XCOM i poznaj datę premiery [to WY chcieliście tej gry!]
Chcesz zobaczyć nową konsolę? Będzie na to kilka sposobów [E3]
Następna generacja? Dzięki, postoję
Następna generacja? Dzięki, postoję
@adek: Nie wiem czy rzadkość, ale jak szukałem ostatnio to nie było więc teraz rzuciłem się jak kot na kubecze
KOMENTARZE (1)
A ja poczekam, dlugo. Na recenzje, ilosc bugow, i obnizke ceny. A potem pewnie i tak kupie kz3 zamiast tego. A moh juz w tym tygodniu. Jakos nie widze powodu, aby wspomagac activision moim portfelem;)