Trochę to trwało, ale wreszcie jest – kolejna Czytelnia. Trudno było mi znaleźć zarówno czas, jak i wystarczająco interesujące teksty ostatnimi czasy, wybaczcie. W końcu wybrałem 3 teksty, których wspólnym mianownikiem jest pasja. Jedni realizują ją zupełnie za nic, inni na niej porządnie zarabiają, a jeszcze innych prowadzi do wydawania majątku na gry. W której grupie jesteście? Miłej lektury.
Found in Translation – Wielokrotnie czułem ogromną niemoc pisząc o grach, które na premierę poza Japonią nie mogą liczyć. Ja może zagram, jeszcze 1-2 osoby w ostateczności, a reszta zapewne w najlepszym przypadku obejrzy trailer i zapomni. W przypadku starszych gier jednak nie ma co się za łatwo poddawać. Nawet, jeśli w krzakach nie jesteśmy w stanie przeczytać swojego nazwiska, to zawsze pozostaje scena tłumacząca. W tym tekście możecie przeczytać o kilku wybranych jej najważniejszych osobach. Przetłumaczyć kilkadziesiąt gier z japońskiego zupełnie za darmo? Tak, tacy fanatycy też są.
The 12 Most Expensive Videogames in Tokyo – Kiedykolwiek czytam teksty o japońskich perełkach kolekcjonerskich napisane przez Chrisa Kohlera z Wired, to momentalnie nabieram ochoty na lot do Tokio. Tym razem zabrał się za najdroższe gry dostępne w japońskiej stolicy. Aby je wszystkie nabyć, łącznie trzeba by przeznaczyć prawie 50 tysięcy złotych. Nikt nie mówił, że zbieranie kawałków plastiku będzie tanie. To co, jaka gra jest najdroższa/najrzadsza?
The Story So Far – Niedawno pisałem o Trainyard, wspaniałej perełce na iPhone. Tutaj możecie przeczytać krótką historię powstawania tego dzieła. Taką ciepłą, z życia wziętą i szalenie inspirującą historię. Proza życia, dzieci i praca od 8 do 16 nie pozwala na realizację pasji? Bzdura, jak się chce, to można. Gorąco kibicuję takim ludziom. Fajnie, że kolejnej osobie się udało.
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
Zajrzyj do bazy XCOM i poznaj datę premiery [to WY chcieliście tej gry!]
Chcesz zobaczyć nową konsolę? Będzie na to kilka sposobów [E3]
Następna generacja? Dzięki, postoję
Następna generacja? Dzięki, postoję
@adek: Nie wiem czy rzadkość, ale jak szukałem ostatnio to nie było więc teraz rzuciłem się jak kot na kubecze
KOMENTARZE (1)
w końcu kolejna czytelnia już zabieram się za czytanie;)