Newsy

Jakub Tepper Apple ma ochotę na zakup… Sony?

To by było coś niesamowitego. Jak donosi Reuters, cena akcji Sony wzrosła o prawie 3% na jednym posiedzeniu po tym, gdy gruchnęła plotka o rzekomym przejęciu. Wszystko zaczęło się na spotkaniu z akcjonariuszami po ostatniej konferencji Apple, gdzie Steve Jobs rozważał co może zrobić Apple posiadając 51 miliardów dolarów w gotówce.

Plotki mówią, że Apple może rozważać przejęcie któregoś z gigantów: Sony, Adobe lub Disneya. Nas oczywiście interesuje najbardziej ta pierwsza opcja, a odbicie się spekulacji na cenie akcji może oznaczać, że potencjalnie jest coś na rzeczy.

Rzecznik Sony “nie komentuje plotek i spekulacji”, ale analitycy są sceptyczni. Zauważają, że Sony razem z Google ma raczej zapędy na zwalczanie Apple, niż bratanie się z nim. Stare porzekadło mówi jednak, aby przyjaciół trzymać blisko, ale jeszcze bliżej swoich wrogów.

Takie przejęcie Apple pozwoliłoby natychmiastowo wejść na kolejne segmenty rynku elektroniki użytkowej, a jeden z lepszych na świecie marketingów firmy z Cupertino zapewniłby z pewnością Sony sukces.

Spokojnie, z pewnością nie oznacza to np. zamiany PlayStation na jakąś inną markę, gdyż ta pierwsza jest już wystarczająco rozpowszechniona. Być może jednak dzięki takiemu ruchowi PS3 lub ewentualny następca zdmuchnęłyby całkowicie konkurencję?

Zaraz, moment, jaką konkurencję?

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (26)

  • angh Październik 26, 2010 o 12:54

    rany, to chyba najstraszniejszy news o jakim slyszalem ostatnio... na szczescie nie ma bata, zeby japonczycy sprzedali amerykanom ikone ich przemyslu elektronicznego.

  • ethnoe Październik 26, 2010 o 13:34

    nie straszcie mnie, pranie mózgu przez SJ zamiast przemówień Butlera na E3?

  • Quit Październik 26, 2010 o 13:39

    Wszystko zależy od kasy. Apple pewnie łakome byłoby na Adobe, a z Sony na dział konsol i prawa do niego. Od razu mogliby wejść na rynek stacjonarek, a zlikwidować konkurencje dla siebie jeżeli chodzi o przenośne.

  • Kazz Październik 26, 2010 o 13:49

    Jezus Maria, oby nie. Jeżeli do tego dojdzie, to za nowe psp zapłacimy nie 1000, a 3000zł.

  • deusz Październik 26, 2010 o 15:27

    Żeby tylko 3000 ;)

  • Quit Październik 26, 2010 o 17:03

    Nie rozumiem, serio? Ceny nie są chore, kraj jest chory, a więc miara normalności i zdrowia nie są te realia. Jak PS3 weszło na rynek ile kosztowało, bo z tego co pamiętam chyba 2300PLN albo i więcej.
    Relacje cenowe naprawdę są fajne.
    Wii Polska 199$, Polska 800PLN, czyli tak jakby 199 Euro
    MacBook w USA 999$, w Polsce 3699PLN, czyli mniej niż 1000Euro, a dodatkowo mamy różne zniżki. Nawet sklep Apple'a jest najlepiej działającym sklepem i Sony czy M$ mógłby się od nich uczyć. Update darmowe, kupowanie łatwe i przyjemne.

  • argh Październik 26, 2010 o 17:07

    nie no to jest chyba za mala kasa by od tak sobie kupic soniawke czy disney'a... pamietam, ze MS jak chcial kupic Yahoo to musialby sie zapozyczyc na fjuuuuuuuuuuuu kasy, a i disney i soniawka sa chyba wieksi...

  • argh Październik 26, 2010 o 17:09

    @quit
    zgadzam sie z wszystkim poza darmowymi update'ami - bo to ci sie chyba z inna firma pomylilo...

  • Quit Październik 26, 2010 o 17:29

    Mac OS X updatuje się sam, a jeżeli chcesz nowszy system płacisz 100PLN zamiast jak w M$ kilka baniek, natomiast patche, aktualizacje, poprawki, wszystko sprawdza dostępność samo i pobiera się jak tylko się zgodzisz.
    Raz ściągnieta aplikacja ma darmowe updaty, wszystko z App Storu co narazie znalazłem updatowało się samo. Wiem, że z nawigacjami np. jest trochę inaczej, ale też nie jestem pewien.
    iOS updatuje się także za free.
    Z drugiej strony w Sony chyba nie jest inaczej i też za darmo są update'y gry, conajwyżej DLC płatne( nie wiem, mam Wii, a nie PS3 )

  • Kazz Październik 26, 2010 o 17:37

    Quit, serio serio. Ceny produktów Apple są chore. Nie wiem dlaczego wstawiasz tu cenę stacjonarnej konsoli, podczas gdy mowa była o psp.

  • Quit Październik 26, 2010 o 17:42

    Nic w nich chorego, każdy produkt odpowiedniej firmy mający te same i jakość będzie droższy albo w tej samej cenie praktycznie co Apple.
    Nie licząc 3D byłby w stanie powiedzieć, że obecnie iPod Touch jest bardziej zaawansowany niż 3DS ma być wg. spekulacji, a cenowo lepszy. Gdzie te wielkie ceny?

  • ethnoe Październik 26, 2010 o 18:04

    Bullshit, pierwszy z brzegu przykład - iphone 4 i smasung galaxy s, tak długo jak jakości nie mierzysz ilością logotypów jabłka na obudowie, to jest jak najbardziej porównywalna jakość. Ceny na ceneo (circa) - iphone 4 od 2800zł, galaxy s od 1700zł. A, no i dolicz kase na przejściówki do wszystkiego, bo Apple o standardach nie słyszało.
    A myślisz czemu Ninny chce 300$ za 3DS? Bo jako jedyne ma 3D, dokładnie dlatego. To tak samo jak bym spytał, czemu Apple chce 1000$ za netbooka (nowy air) z parametrami gorszymi od parametrów mojego laptopa sprzed 3 lat? Bo jest cienki, tylko tym sie wyróżnia.
    Ceny Appla w porównaniu do możliwości sprzetu są wygórowane, ale w tym pryzpadku ludzie płacą za markę sprzętu i za image. Tyle.

  • Kazz Październik 26, 2010 o 18:09

    O właśnie,
    sMasung :D

  • ethnoe Październik 26, 2010 o 18:19

    taka tam literówka :D


ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE NA FORUM



Powrót do góry