Z grami muzycznymi jestem niemal od ich początku. Najpierw grało się w Parappę the Rapper, potem było wiele innych dziwactw, importowane Dance Dance Revolution, aż doszliśmy do tego, co było kilka lat temu – Guitar Hero i Rock Band wdarły się do najgłówniejszego z głównych nurtów. Sprzedaż szła w milionach, każdy chciał mieć swoje plastikowe gadżety. Czy w 2010 nadal jest to aktualne? Analitycy przewidujący sprzedaż Guitar Hero Warriors of Rock i DJ Hero 2 nie są przekonani.
Jak pamiętamy, NPD podało, że w pierwszym miesiącu (de facto kilku dniach) sprzedało się zaledwie 86,000 nowej części rockowej sagi. W porównaniu z poprzednimi latami to wynik słaby, ale może gra ta powoli się rozpędzi? A najlepiej, dołączy do niej DJ Hero 2? W końcu część pierwsza także ostatecznie nie skończyła źle.
Doug Creutz, analityk z Cowen, zakłada niestety niezbyt pozytywny scenariusz. Według niego, oba tytuły łącznie będą miały problem z przekroczeniem miliona egzemplarzy w czwartym kwartale w USA. Ciekawe, jak do tego wypadnie Rock Band 3, który nie wydaje się być przesadnie promowany. Mam obawy, że nowe instrumenty paradoksalnie wpłyną raczej na marginalizację tego tytułu – jest tylko coraz drożej, a casuale i imprezowicze mogą chcieć przeznaczyć swoje pieniądze na Kinecta. A na wszystko przecież nie starczy.
Pocieszające jest, że grając wczoraj w DJ Hero 2 po sieci nie miałem problemów ze znalezieniem oponentów. Mam nadzieję, że chociaż doskonałe zestawy tej gry z kontrolerem i pierwszą częścią w gratisie zejdą z półek. To naprawdę fajna gra. Recenzja u nas już bardzo niedługo.
[źródło]
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
Zajrzyj do bazy XCOM i poznaj datę premiery [to WY chcieliście tej gry!]
Chcesz zobaczyć nową konsolę? Będzie na to kilka sposobów [E3]
Następna generacja? Dzięki, postoję
Następna generacja? Dzięki, postoję
@adek: Nie wiem czy rzadkość, ale jak szukałem ostatnio to nie było więc teraz rzuciłem się jak kot na kubecze
KOMENTARZE (0)