Newsy

Jakub Tepper PSP było od początku skazane na porażkę

Ready at Dawn to studio, które dostarczyło na PSP jedne z lepszych gier w historii tego sprzętu (przynajmniej wizualnie), czyli obie części God of War. Kto by przypuszczał, że właśnie ta firma po latach zdecyduje się być nadmiernie szczera i wyrazi się w sposób mało pochlebny o swoim żywicielu. Sony podobno popełniło błędy.

Ru Weerasuriya, współzałożyciel firmy, mówi:

To dobra platforma i można zrobić na niej niesamowite rzeczy. Myślę, że próbowaliśmy to udowodnić z całych sił przez ostatnie siedem lat. Ale ona była skazana na porażkę od samego początku, to jest największy problem. (…)

Ru dodaje, że tak naprawdę PSP nie można nazwać nawet prawdziwą platformą przenośną, ani też platformą podpiętą do sieci. Najwidoczniej sam dostęp do Wi-Fi nie wystarczy.

Jest tak wiele rzeczy, które wydawcom oraz Sony się nie powiodły – ale to naturalne, to przecież ich pierwszy sprzęt.

Nie zdecydowano się na podanie szczegółów, więc możemy się wyłącznie domyślać co poszło nie tak. Jednocześnie Ru wyraża nadzieję, że z następcą nie będzie takich problemów i Sony nauczy się z jednej strony na swoich błędach, a z drugiej podpatrując od innych. Ja też mam taką nadzieję, my od dłuższego czasu mówimy, że z tym PSP coś nie gra.

[źródło, fotka]

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (0)




Powrót do góry