Newsy

Jakub Tepper Nowa gra od twórców Yakuzy – Binary Domain

I tak, Binary Domain, jak głupio by to nie brzmiało, jest tytułem. Najnowszym, za który odpowiada Sega i zespół Toshihiro Nagoshiego tworzący dotychczas wszystkie Yakuzy. Czymże jest domena binarna? Przyjrzyjmy się pierwszym szczegółom, które wyciekły z nadchodzącego Famitsu.

Przede wszystkim, w przeciwieństwie do Yakuzy, nowy tytuł jest tworzony dla graczy na całym świecie z udziałem twórców zagranicznych. I ci ostatni sugerowali, aby przenieść akcję poza Japonię, ale ostatecznie Nagoshi uznał, że ludzki dramat jest w stanie, jako Japończyk, pokazać tylko w swojej ojczyźnie. A w ogóle, to według niego nie ma sensu robić gry dziejącej się w innym miejscu, skoro tworzą ją mieszkańcy KKW. Witamy więc w Tokio roku 2080. Miasto jest podzielone na dwie strefy – bogatą i biedną, ale to nie tutaj ma przebiegać oś konfliktu. Ziemia za 70 lat ma być w dużej mierze operowana przez roboty i to właśnie z nimi zmierzy się ludzkość. Nie ma powstać jednak kolejna płytka historyjka, lecz dzieło nakłaniające do stawiania pytań np. o istotę życia czy ludzie więzy. Zaiste, głębokie.

Twórcy dumni są ze sztucznej inteligencji oponentów, która będzie na niespotykanym, wysokim poziomie. Ma mieć to przełożenie na samą rozgrywkę, ale takie obietnice słyszeliśmy nie raz.

Nagoshi podkreśla także, że niezwykle ważny będzie element sieciowy, ale nie zdradził żadnych konkretów na ten temat. Ot, mamy “czuć” innych graczy podczas zabawy. Zobaczymy.

1 grudnia zostanie otwarta oficjalna strona gry i zaprezentowany pierwszy trailer, do tego czasu lepiej wstrzymać się z daleko idącymi wnioskami. Studio Nagoshiego ma u mnie spory kredyt zaufania za świetne Yakuzy, ale strzelanina science fiction to dla nich zupełnie nowy grunt. Dopiero zobaczymy jak poradzą sobie na tym terenie. Aha, platforma docelowa to PS3 i Xbox 360.

[źródło, źródło]

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (0)




Powrót do góry