Newsy

8bitspell Nie ma internetu, nie ma zabawy

Twórcy gier w najróżniejszy sposób walczą z piratami, przez których branża traci ogromne sumy pieniędzy. Tym razem Capcom postanowił nie dać za wygraną i zdrowo okroić PCtowego Super Street Fightera IV: Arcade Edition tak długo, jak gra nie jest połączona z usługą Games for Windows Live.

Poza brakiem dostępu do oczywistych funkcji takich jak sieciowe potyczki czy kanały z powtórkami, gracze nie będą też mogli korzystać z kupionych dodatków oraz do ich dyspozycji będzie tylko 15 z 39 dostępnych w grze postaci. Nie będzie też można zapisać stanu gry czy ustawień. Gra staje się wówczas niemalże bezużyteczną, zostaje zdegradowana do poziomu… dema?

Na szczęście utrata połączenia nie sprawi, że od razu zostaniemy wykopani do ekranu tytułowego, ale kiedy skończymy aktualną rozgrywkę i wrócimy do menu, to bez połączenia z GWFL na niewiele nam się ta gra przyda. Yeeep, to nie jest żart. Internet, albo zostaje nam wersja konsolowa.

Widać, że Capcomowi zależy na tym, aby było jak najbezpieczniej. Jednak wymaganie dostępu do sieci, aby pograć w grę lokalnie to trochę… niedorzecznie? Tak, zdaję sobie sprawę z tego, że podobne techniki były już stosowane tu i ówdzie, ale dla mnie one są nadal nie do przyjęcia. Dinozaur ze mnie?

[źródło]

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (3)

  • Vramin Maj 27, 2011 o 11:26

    Jak zwykle.

  • bone Maj 27, 2011 o 12:55

    Czas wreszcie zeby ktos im powiedzial zeby spie..przali

  • Altairus Maj 27, 2011 o 14:42

    A CDP wraz z patchem 1.1 do Wieśka 2 usunęli DRM. Doskonale widać kto dba o klienta a kto tylko o swoją kieszeń.




Powrót do góry