Wygląda na to, że Bungie wreszcie przedstawi światu projekt, nad którym pracowało od chwili (a pewnie i wcześniej!) ukończenia Halo Reach. Nam, ciekawym, czym zaowocowała współpraca zasłużonego dewelopera z Activision, pozostaje czekać do 7 lipca.
Na blogu firmy Eric Osborne przeprosił, za zmniejszoną ostatnimi czasy aktywność:
Znaczną część mojego czasu poświęcam przedsięwzięciom, których efektów nie ujrzycie na bungie.net dopóki nie zaczniemy się zbliżać do dnia Bungie [7 lipca].
Niestety, oznacza to, że obecnie muszę żonglować zbyt dużą ilością piłeczek, więc parę musi spaść na ziemię.
Więcej szczegółów o tych piłeczkach w nadchodzących tygodniach.
Kolejnym czynnikiem przyczyniającym się do chwilowego odłożenia przez Osborne’a bloga na bok jest niedawna “supertajna wizyta w Los Angeles”.
W świetle tego, że Bungie raczej niczym innym nas uszczęśliwić nie może, oraz zapowiedzenia przez firmę nieobecności na targach E3 (już tylko tydzień!), jedyną sensowną opcją jest pokazanie światu nowej gry. Wieść to bardzo ekscytująca, bo już chciałbym wiedzieć, nad czym to mistrzowie pracują. Kolejna seria FPSów? Czy może MMO, o którym wspominało się tu i tam półgębkiem? Wcale bym się nie obraził na poparty ogromnym budżetem powiew innowacji w gatunku.
Nie pozostaje nic innego, jak czekać!
[źródło]
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
Tania gra: PS3 [#19] [inFamous]
Koniec świata przeżyli w podziemiach [Metro: Last Light]
CD Projekt RED chcą nam obwieścić coś dużego [nowości]
Capcom planuje więcej gier i częstsze sequele. Chce być na szczycie
CD Projekt RED chcą nam obwieścić coś dużego [nowości]
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
KOMENTARZE (0)