Resident Evil: Revelations to ten lepszy tytuł z dwójki zmierzających na 3DSa “resów”. Gra całkowicie nowa, z pełnym trybem dla pojedynczego gracza i nową historią. Oto i jest, na materiałach wideo i w opisach. I te drugie są, niestety, ciekawsze.
Jest rok 2005. Jill Valentine, członkini BSAA razem ze swoim nowym partnerem – Parkerem Luciani wysłana zostaje na opuszczony statek, z którego zanotowano ostatni sygnał GPSu Chrisa Redfielda. Tak, to ten bohater zaginął i naszym celem jest go odnaleźć. Jak się można domyśleć – statek okaże się taki nie do końca opuszczony, a po raz pierwszy w serii zmierzymy się także z potworami pod wodą.
I wszystko byłoby świetnie, gdyby gra wyglądała nieco ładniej. Do pierwszych materiałów promocyjnych wypuszczonych ponad rok temu to się niestety wcale nie umywa. Ale jeszcze nieokreślona data premiery może wskazywać, że przed Capcomem wiele pracy. Oby owocnej.
Chociaż jakby wizualiów nie dopracowali, problem sterowania pozostanie. Drugą gałką zostanie XYAB czy ekran dotykowy? W obu przypadkach do wygody daleko takiemu rozwiązaniu.
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
CD Projekt RED chcą nam obwieścić coś dużego [nowości]
Tania gra: PS3 [#19] [inFamous]
Naj naj naj najlepsza kolekcjonerka w historii to ta z okazji 25lecia Street Fightera
Tania gra: PS3 [#19] [inFamous]
Tania gra: PS3 [#19] [inFamous]
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
KOMENTARZE (0)