Od lat jeden z najlepszych graczy polskiej sceny Need For Speed’a. W pierwszej odsłonie SHIFT’a zdobył Mistrzostwo Polski, Puchar Polski oraz wygrał polskie eliminacje do Electronic Sports World Cup. Na tej samej platformie otarł się o podium na ogólnopolskich finałach ESWC, a na wielkim turnieju – EA Master zdobył brązowy medal. W kwietniu wziął udział w turnieju LIVE League, gdzie po wielu pięknych przejazdach okazał się najlepszym zawodnikiem i zgarnął pierwsza nagrodę. Wszystkich czytelników naszego serwisu zapraszam do przyjemnej rozmowy z Łukaszem “lecho” Leśniewskim, który opowie o ostatnim zwycięstwie, scenie konsolowej oraz graniu na Xbox’ie 360.
Wojciech Gruszczyk: Witaj Łukasz, w ostatnim czasie miałeś okazję brać udział w turnieju LIVE League, jak oceniasz organizację?
Łukasz Leśniewski: Hej. Ludzie organizujący Live League prowadzili wcześniej eliminacje ESWC Polska 2010 w NFS: Shift, oprócz tego prowadzą też turnieje w inne gry, mają więc odpowiednią ilość doświadczenia. Generalnie było bezproblemowo, nie licząc drobnych kontrowersji spowodowanych przez, że tak to nazwę, “zdarzenia wyścigowe”, ale to się zdarza.
No właśnie “zdarzenia wyścigowe”- możesz na ten temat powiedzieć coś więcej? Jak w ogóle spisuje się Shift 2 na arenie turniejowej?
Kolizje, szturchnięcia, przepychanki… i takie tam. Sprawia to kłopoty, bo w SHIFCIE 2 nie da się wyłączyć kolizji, a zdarzają się niestety lagi. Ponadto, nie można zapisywać powtórek, jedyna metoda na nagranie wyścigu to ustawienie aparatu bądź kamery. To plus kilka innych drobnych niedociągnięć sprawia, że rywalizacja w tę grę w sieci nie jest tak popularna jak mogłaby być, gdyby ktoś nieco bardziej dopracował tryb multiplayer. Ale tak było i w pierwszym Shifcie.
No tak, a największe plusy i minusy drugiego Shifta?
Największy plus – że to wciąż jest stary, dobry SHIFT z usuniętą sporą ilością błędów. Minus to wszelkie udziwnienia i zmiany, które zaszły w grze z powodu “widzimisię” autorów, a okazały się zmianami na gorsze, głównie w kwestii gry sieciowej (np. brak czata, brak możliwości wyłączenia/kontroli tuningu).
Rozumiem. A gdybyś miał porównać Shifta 2 do innych gier z serii Need For Speed? Przede wszystkim SHIFT 2 oficjalnie nie należy już do serii NFS – EA postanowiło stworzyć z niego markę nieco bardziej symulacyjnych gier. I tak to właśnie wygląda – Need for Speedy to zasadniczo gry zręcznościowe nastawione bardziej na zabawę, także dla młodszych graczy, podczas gdy Shift i SHIFT 2 wymagają od wirtualnego kierowcy więcej umiejętności i cierpliwości w opanowywaniu samochodu. Same strzałki już nie wystarczają ; ).
Pamiętam doskonale jak pytałeś mnie, czy mam pożyczyć Xbox’a 360 specjalnie na ten turniej – skąd go w końcu znalazłeś?
Koledzy pomogli :). A dokładniej o wszelkie sprawy związane z Xboxem, osprzętem i kontem Xbox Live zadbała moja organizacja – MaxFloPlaY – za co jej serdecznie dziękuję.
Jesteś bardzo doświadczonym zawodnikiem platformy PC, niejednokrotnie spotykaliśmy się na lanach. Myślisz, że konsole mogą w niedługim czasie wyrobić sobie dobre miejsce na polskiej scenie e-sportowej?
Konsole już mają jakieś swoje miejsce w esportowym światku – weźmy na przykład FIFA Interactive World Cup. Są też inne gry typowo konsolowe, w tym wszystkie “casualowe” tytuły takie jak Guitar Hero czy też bijatyki. W nie gra się lepiej na konsolach. Z drugiej strony chyba nikt nie wyobraża sobie przeniesienia na nie rywalizacji w CS-a, Quake’a czy StarCrafta. Jednym słowem, w turniejach jest miejsce i dla komputerów, i dla konsol. A czy tytuły konsolowe rozwiną się w Polsce, to już w dużej mierze leży w gestii organizatorów turniejów. Mnie osobiście wkurza, że niektóre tytuły np. Xboxowe są pomijane przy okazji organizacji polskich eliminacji WCG. W zeszłym roku kilkukrotnie zadawałem to pytanie polskim organizatorom, niestety za każdym razem migali się od odpowiedzi, dlaczego tak się dzieje. Wiadomo przecież, że przy zachowaniu “otwartej” formuły eliminacji np. Forza Motorsport taki turniej mógłby przyciągnąć sporo grających i stanowić atrakcję.
Właśnie o to pytam – nadal konsole są u nas traktowane jako “dodatek”, ale czy doczekamy się momentu, gdy na dużych turniejach konsole będą takim “prawdziwym” eventem?
Myślę że to jest kwestia podejścia samych graczy do rywalizacji. Na konsolach jest o wiele mniej graczy “zabawowych”, nie nastawionych na rywalizację, wygrywanie, nie mających na to ciśnienia. Są ligi – dobrze, nie ma – też dobrze, poradzimy sobie sami. Na scenie PC “hardkorowców” jest o wiele więcej. Tyle, że ja w tym widzę możliwości. Co złego jest w formule przeprowadzania rozgrywek takiej, jak ma FIWC – czyli łączeniu turnieju dla zawodowców z “masówką” dla wszystkich chętnych? To tylko wpływa na popularność gry i konkretnej sceny, szczerze mówiąc od dawna marzę o tego typu turnieju w Need for Speeda. Gry konsolowe mogą sobie być dodatkiem, to w niczym nie przeszkadza ani niczemu nie umniejsza. Wiadomo, że poza Stanami PC w turniejach dominuje, zwłaszcza takie tytuły jak CS czy StarCraft 2. Nie ma sensu się z tym bić, trzeba się z tym pogodzić i iść pod rękę. Jeśli na takim EPS Polska obok meczu CS-a i SC udałoby się rozegrać i zainteresować ludzi meczami w tytuły konsolowe i generalnie mniej “medialne” gry, także pecetowe, to też fajnie.
Zgadzam się z Tobą, a czy nie jest przypadkiem tak, że konsolom w naszym kraju brakuje takich lig jakie organizuje Cybersport? Może właśnie brakuje nam ludzi, którzy będą chcieli zainwestować w konsole? Bo sam LIVE League z turniejami na Xboxa 360 to trochę mało…
Przede wszystkim chodzi o to, że rywalizacja w esporcie powinna być masowa, nie przeznaczona dla 20 ludzi, którzy na tym zarabiają i poświęcają cały wolny czas na granie. Akurat Live League jest pośrednio organizowana przez Cybersport, więc tu nie mam im nic do zarzucenia. Problemem jest to, co powiedziałem wcześniej, czyli pomijanie tytułów konsolowych przy okazji eliminacji do turniejów “mistrzowskich”. A że fajnie byłoby zobaczyć konsolówki na finałach Cybersportu czy EPS-a to fakt, tyle że musimy zdać sobie sprawę, że nie zależy to od samych organizatorów. Dużo do powiedzenia mają producenci konsol, którzy mają w tym wypadku o wiele większą “władzę”, niż producenci gier na PC – bo należy do nich cała platforma. I myślę, że w dużej mierze to oni podejmują decyzję o tym, że w danym momencie stawiamy na te a nie inne projekty.
Wracając do samego turnieju jak wygląda Twój trening przed samym turniejem? Ile godzin / dni poświęciłeś na przygotowanie do LIVE League?
Tyle, na ile pozwalała mi praca zawodowa i życie prywatne. Przeważnie było to około 2-3 godzin przez 3 dni w tygodniu. Składało się na to zarówno szukanie ustawień, ćwiczenie samej jazdy, jak i sparingi z graczami w sieci.
A jak oceniasz poziom turnieju? Widziałem, że w rozgrywkach pojawiło się wielu graczy, których kojarzę z turniejów PC.
Poziom był niezły, okazało się że “niedzielni” gracze konsolowi są nieco lepsi niż “niedzielni” gracze pecetowi. Było wśród nich kilku kierowców, którzy mogliby osiągać dobre wyniki, gdyby przysiedli mocniej do jednej gry. Tyle, że jak już mówiłem – mentalność graczy konsolowych jest taka, że oni grają raczej dla zabawy i rozrywki, nie mają ciśnienia na treningi, wygrywanie i odnoszenie sukcesów. No i oczywiście doświadczenie moje, smendera czy NaDoLa z rozgrywek PC i serii NFS ogólnie miało wpływ na takie, a nie inne wyniki.
Grałeś na padzie? Kierownicy? A może na klawiaturze?
Granie w gry wyścigowe mające jakiś poziom złożoności na klawiaturze generalnie mija się z celem. Pad stanowi półśrodek – niby pozwala na analogowe sterowanie i teoretycznie da się nim osiągać takie czasy, jak na kierownicy, jednak wymaga to dużo więcej treningu. Ja od czterech lat gram we wszystkie ścigałki tylko i wyłącznie na kierownicy, która zapewnia nie tylko najlepszą precyzję prowadzenia, ale i najlepsze wrażenia z jazdy, co ma znaczenie zwłaszcza w przypadku bardziej zaawansowanych symulatorów.
Powróćmy trochę do platformy PC – już niedługo eliminacje do WCG, niestety jak dobrze kojarzę już w zeszłym roku zabrakło nam tym turnieju Shifta. Jak myślisz dlaczego tak jest? Trackamnia to lepsza gra?
Trackmania to popularniejsza gra. Z prostego powodu – jest darmowa. NFS natomiast zmienia się co roku i co roku kosztuje ok. 140 złotych. Nie czarujmy się – to dużo i większość graczy ściąga wersję od cioci z kiosku i przechodzi tylko tryb dla pojedynczego gracza. Sądzę, że gdyby zmierzyć ogólną ilość ludzi grających w Polsce w NFS-a, nie tylko w Internecie, ale i po singlu lub z kolegami, to pod względem liczebności z TrackManią byśmy wygrali. Ale w sieci ludzi w NFS-a gra mniej, a jeszcze mniejsza część z tej grupy wie, że jest jakaś scena multiplayer i turnieje w tę grę. Nawet ja trafiłem na tę scenę przypadkiem. M.in. to będziemy chcieli w najbliższym czasie zmieniać wraz z Maćkiem w ramach Centrum NFS – “podnosić świadomość” graczy naszej gry.
Jakie macie plany na powiększenie Waszej sceny?
Jak już mówiłem – chcemy zwiększać świadomość graczy NFS-a, że jest scena multiplayer i turnieje, w których można startować. W kwestii szczegółów – to już muszę odesłać do regularnego odwiedzania naszego portalu ; ). Na razie nie mogę ich zdradzić ; ).
Już wcześniej wspomniałeś – jesteś zawodnikiem MaxFloPlaY, jako najlepszy zawodnik w Polsce możesz liczyć na stałą gratyfikacje?
Nie, bo nie gram regularnie. Turniejów NFS-a i ogólnie gier wyścigowych nie ma na tyle, żeby zespół płacił mi stałe stypendium. Poza tym ja sam raczej nie zdecydowałbym się na to, aby przez cały czas być aktywnym na 100%, bo jak już wspomniałem – praca, życie osobiste, mając 26 lat nie ma się już tyle czasu na zabawę w esport, co kilka lat wcześniej. A w naszych warunkach to wciąż jest zabawa, nawet jeśli bywa dochodowa.
Rozumiem. Kończąc tę naszą sympatyczną dyskusję – zdradź nam na co wydasz główną nagrodę?
Kiedy już ją otrzymam to mroczny plan jest taki, aby dołożyć ją do innej sumy i nabyć za to prawdziwe cztery kółka. Co prawda nie turniejowe Gallardo, ale źle nie będzie!
Dziękuje bardzo za rozmowę. Życzę powodzenia w życiu prywatnym oraz tym wirtualnym :).
Dzięki!
Zainteresowanych zapraszam do zapoznania się z vodami, które zostały nakręcone podczas turnieju LIVE League:
Wielki finał turnieju:
* lecho vs. smender – Brands Hatch [filmik lecha]
* lecho vs. smender – Autopolis GP [filmik lecha]Finał drabinki wygranych:
* lecho vs. smender – Spa GP [filmik smendera] [filmik lecha]Finał drabinki przegranych:
* NaDoL vs. smender – Nurburgring Sprint [filmik smendera]
* NaDoL vs. smender – Laguna Seca [filmik smendera]
* NaDoL vs. smender – Spa GP [filmik smendera]Runda 5. drabinki wygranych:
* lecho vs. NaDoL – Brands Hatch [filmik lecha]
* lecho vs. NaDoL – Laguna Seca [filmik lecha]
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
Tania gra: PS3 [#19] [inFamous]
CD Projekt RED chcą nam obwieścić coś dużego [nowości]
Tania gra: PS3 [#19] [inFamous]
Naj naj naj najlepsza kolekcjonerka w historii to ta z okazji 25lecia Street Fightera
Tania gra: PS3 [#19] [inFamous]
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
KOMENTARZE (1)
+1 do KAMa