Newsy

Beniamin Durski Producenci Drivera nic nie wspominają o śpiączce

Za to skupiają się na fabule i tym, dlaczego to ma być udany powrót Drivera. Gdybym wymazał z pamięci tę nieszczęsną prezentację gry z zeszłego Gamescomu, to już bym czekał na kolejne przygody Tannera.

Na razie jednak muszą odkupić swoje winy na przykład pokazując ładne San Francisco i jeszcze piękniejszego Forda Mustanga. Nie powiem z chęcią bym sobie tak pojeździł po mieście i może nawet złapał kilku przestępców. Byle tylko rozgrywka dała radę i to bez magicznych sztuczek.

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (0)




Powrót do góry