Newsy

Jakub Tepper King of Fighters XIII nadchodzi, a Ono mówi, że bijatyki nie wymrą

Rising Star Games pokazuje nam nowy zwiastun King of Fighters XIII, czyli serii dla nieco bardziej zaawansowanej grupy niż Street Fighter. Wydawca zapowiada ponad 30 postaci, oczywiście nowe ciosy, a także powrót seksownej Mai. Wszystko fajnie, tylko czy to nie znów więcej tego samego?

Bez związku z tym akurat tytułem, Yoshinori Ono z Capcomu mówi, że przed bijatykami przyszłość jest jak najbardziej świetlana.

W FPSach masz Call of Duty, Battlefield, Medal of Honor i inne gry. Byłoby świetnie, gdyby bijatyki też tak urosły. Wątpię, aby udało nam się aż tak daleko zajść, ale możliwe jest dalsze istnienie, zobacz jak długo FPSy przetrwały bez kryzysu; my możemy tym razem zrobić to samo.

Ono mówi o “tym razie”, gdyż raz już bijatyki praktycznie umarły. Po ogromnej popularności w latach dziewięćdziesiątych (SF, Tekken, Mortal Kombat), na kilka lat praktycznie znikły.

Ono upatruje szansę oczywiście w dialogu, interakcji z fanami, przeprowadzaniu turniejów. Budowanie społeczności to zawsze dobry sposób na stabilne istnienie, a wokół bijatyk potrafią zgromadzić się prawdziwi zapaleńcy. Czy to wystarczy do wielkich hitów? Wątpliwe, ale swoją niszę na pewno zachowają.

[źródło]

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (1)

  • marvelous Sierpień 03, 2011 o 20:52

    Tymczasem wersja automatowa ww. gry jest już dostępna na PC. 8)




Powrót do góry