Idiotycznie radosna i niepoważna wyrzynka zombie powraca w Dead Rising 2: Off the Record – interpretacji zeszłorocznej gry w wykonaniu naszego ulubionego fotografa, Franka Westa. To dobra okazja, żeby posłuchać paru rad na temat robienia zdjęć od profesjonalisty.
Dobra, może i jest to tylko poprawione Dead Rising 2 z inną postacią w roli głównej i powrotem aparatu fotograficznego jako sposobu zdobywania Punktów Prestiżu… ale co z tego? Przygoda Chucka w Fortune City była dla mnie frajdopędna jak mało która gra w 2010 roku. Z ogromną chęcią powrócę do miasta rozpusty i zombiaków, tym razem jeszcze bardziej szalonego i z poprawionymi upierdliwościami, a zwiastuny takie, jak powyższy, nastawiają mnie do Off the Record jak najbardziej pozytywnie.
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
Konami i Autumn Games oskarżone o 14 milionowy przewał związany z Def Jam Rapstar
Microsoft ma kolejne kłopoty. Sędzia zasugerował, aby zakazać Xbox 360 w USA
Naszą branżą rządzą chore prawa [kasa za recenzje]
Wiemy już w jaki sposób hakowane są konta w Diablo 3 [fotka Jolie gratis]
@klausa: No ale bez jaj, Bashiok napisał ten post tego samego dnia co ty swoją pierwszą notkę (zgadywałbym
Zobacz to czego inni nie mogą – Sniper: Ghost Warrior 2 pozdrawia z Bośni
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
KOMENTARZE (0)