Newsy

Rafal Rzeuski Nie spodziewajcie się powiększania Bastionu

Twórcy tegorocznego przeboju cyfrowej dystrybucji – Bastionu – nie planują już dodawać doń żadnych DLC. Ich zdaniem stworzyli grę, którą od początku chcieli stworzyć, umieszczając w niej dokładnie to, co planowali.

Produkcja Supergiant Games odniosła sukces – o wynikach sprzedaży wiem tylko tyle, że zadowoliły twórców, ale już odbiór gry przez media i graczy był znakomity. Wydawałoby się, że logicznym posunięciem w takiej sytuacji jest wydanie DLC. Jednak Greg Kasavin, odpowiedzialny za projektowanie i napisanie scenariusza Bastionu, zauważa, że – dzięki realistycznemu podejściu do deweloperki – studiu udało się zmieścić w grze wszystko, co chcieli:

Jesteśmy zespołem złożonym z siedmiu osób. Nie planowaliśmy stworzyć MMO, przy którym gracze mieliby spędzić 200 godzin. Zamiast tego chcieliśmy zrobić grę, która nie nadużyłaby dobrego pierwszego wrażenia, była wielką przygodą i dostarczyła porządną dawkę rozgrywki oraz dobrą jakość za 15 dolarów.

Nie planujemy powiększyć Bastionu przez DLC. To kompletna opowieść, bez oczywistych, potencjalnych rozszerzeń.

Trudno mi się nie zgodzić z ostatnim zdaniem – Bastion sprawia wrażenie historii od początku do końca zmierzającej w stronę zaplanowanej, sensownej konkluzji. Oczywiście, niektórzy sądzą inaczej – z ich opinią również warto się zapoznać.

[źródło]

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (0)




Powrót do góry