Jeśli istnieje jeden aspekt projektu Deus Ex: Human Revolution, który nie spodobał się nikomu, jest nim beznadziejne podejście do walk z bossami. W grze, która ciągle zmusza nas do wyborów i zachęca do obrania własnego stylu rozgrywki nie ma miejsca na potyczki, w których oponenta musimy “zabić na śmierć”, na dodatek z reguły poprzez bezpośrednią wymianę ognia. Ulepszone cybernetyką bluzgi poleciały w stronę Eidos Montreal, ci w odpowiedzi postanowili ponownego błędu nie popełnić przy okazji dodatku do gry.
Jak się okazuje, szefami we właściwym Human Revolution nie zajmowali się jego twórcy, a zupełnie inne studio – Grip Entertainment. Tym razem wszystko zostanie wykonane odpowiednio, a końcowego bossa w dodatku The Missing Link będzie można nawet oszczędzić od śmierci:
Można go nie zabić. Można go obezwładnić. Można zabić go z dystansu. Można zabić go tak, żeby nawet gracza nie zauważył.
Silnego przeciwnika spotkamy na końcu pięciogodzinnego rozszerzenia. Miło, że twórcy/wydawcy starają się uczyć na błędach (takich, jak oddawanie kluczowego elementu gry do wykonania cieniakom). I tylko szkoda, że skaza na diamencie, jakim jest Human Revolution, pozostanie.
[źródło]
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
Znamy cały soundtrack z nowego Tony’ego Hawka – przesłuchaj go tutaj! [są powroty!]
Microsoft ma kolejne kłopoty. Sędzia zasugerował, aby zakazać Xbox 360 w USA
Zobacz to czego inni nie mogą – Sniper: Ghost Warrior 2 pozdrawia z Bośni
Tania gra: PS3 [#19] [inFamous]
Tania gra: PS3 [#19] [inFamous]
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
KOMENTARZE (4)
Głupie jest to wybielanie Eidosa i pomiatanie Grip Ent. Niby co, Eidos nie zlecił, nie zaakceptował, w ogóle przetarł oczęta ze zdumieniem, gdy odkrył boss fights w skończonej grze?
Bez jaj, to Eidos dał pupala.
Szczególnie ten pierwszy boss to jest kompletna porażka. Gra sobie człowiek w skradankę, a tu taki plaskacz...
Ano. Drugiego bossa załatwiamy 2x Typhoonem, trzeciego też... no chyba, że wymieniliśmy biochipa ;)
Spojler alert :P
Pewnie, ulepszony Typhoon działa i to nawet na hardzie, ale musiałem to sobie wyguglać.
Lamy montrealskie.