Należę do tej wiernej grupy ludzi, która nie może patrzeć na nowego Dantego. Wiem, że może on być tak samo wyluzowany, zabawnie bezczelny i ogólnie modny, jak ten poprzedni, ale to się nie zgrywa z jego wizerunkiem. Po prostu. Na szczęście samo DmC wygląda całkiem nieźle i raczej nie powinno nikogo dziwić, że jestem tym tytułem, jak najbardziej zainteresowany.
Na forach internetowych już się toczy zacięta dyskusja. Dla mnie najważniejszą kwestią będzie to, jak się w nowe DmC gra. Pomimo tego, że na takich krótkich fragmentach rozgrywka wygląda na bardzo podobną do klasycznego Devil May Cry to mając w pamięci Enslaved oraz Heavenly Sword boję się o system walki i to, co z nim Ninja Theory zrobi.
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
@Gunpei: Będzie beka z fanboi Sony jak PS4 okaże się słabsze od MS i... Nintendo
co jak co ale z N to przeRóżne śmiesznostki znalezione w necie :)
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
KOMENTARZE (6)
Jak już będą o mnie gry to wtedy sobie podyskutujemy, jak wyglądam. Na razie to ja krytykuję wirtualną i dość kiepsko zaprojektowaną postać :).
Drażni Cię obrazek powyżej? Co ma wspólnego? Ano to, że pan Tameem Antoniades, bo zakładam, że to do niego odnosisz się, jako "francuskiego gówna" jest z Ninja Theory i jest producentem nowego DmC. Zatem nie dziwne, że mu się stary Dante nie podobał :).
Mi filmik działa? Co do systemu walki w HS to cóż... tam to było do przyjęcia, ale DMC to zupełnie INNA liga.
Będzie z tego pewnie dobra gra. W każdym razie to nie Dante i nikt mi nie wmówi, że ta imitacja jest w pytę, bo nie, nie jest.
No to już wiem z kąd taka zmiana wyglądu bohatera xD DMC - Tameem Antoniades The Game xD To tak jak by Snake miał twarz Hideo Kojimy.
Rozgrywka wygląda naprawdę nieźle ale aparycja nowego Dantego kompletnie mi nie odpowiada
@emiel, oj tam oj tam, chodziło mi o to że te fryzury nie mają nic ze sobą wspólnego, to że to człowiek z nt to ja wiem. Po prostu wyrażam swoje zdziwienie ignorancją ludzką, dla których każdy fryz dłuższy niż 5mm to pedalsko emowski obciach. Tyle o modzie, a filmik teraz to i mi działa. Na początku była czarna plama.
kazz - mam nadzieję, że przynajmniej przeforsuję do twojego intelektu wiadomość, że to nie ma być TEN dante. Taka ciekawostka z życia. Być może znasz 2 osoby o tym samym imieniu. I uwaga, jedna nie jest drugą;) I tak postać jest w pytę:P Problem w tym że gra jest utrzymana w klimatach punkowych. Postacie, kolorystyka, muzyka (piosenka skomponowana do pierwszego trailera wymiata). Można nie lubić tego stylu, ale to nie znaczy, że z postacią stworzoną w tej konwencji jest coś nie tak. Bo pasuje idealnie. Tylko że wielu osobom wydaje się, że to ta sama gra z przemodelowanym bohaterem. G prawda. Niedawno pojawił się news w którym wreszcie oficjalnie było napisane, że gra jest nowym pomysłem niezależnym od wcześniejszej serii. Cały internet odetchnął wtedy z ulgą, bo tępaki pokapowali, że największe podobieństwo jest w tytule. I nikt nie dokonał zamachu na ich idola o anielskich włosach. Przy bayonecie też krzyczałeś "to nie dante"? Czy może oczywistym było, że ta gra nie jest o nim, chociaż jest duchowym następcom?
Jeżeli tak wyglądają dzisiejsze punki, to widać ta subkultura jeszcze bardziej na psy schodzi.
To Ty nie rozumiesz. To JEST Devil May Cry - żerują na marce, żerują na wspomnieniach, żerują na głównym bohaterze. Dlatego mam prawo być wku..., bo to totalnie nie pasuje do mojego pojmowania Devil May Cry. Mam gdzieś, że oni sobie nagle wymyślili, że to nie jest ten Dante.
Wystarczyło by zmienić wygląd bohatera na ten z poprzedniej części a oni na siłę skaczą w ogień wmawiając że to dla naszego dobra. Tak naprawdę mają gdzieś obecnych fanów, wolą wepchnąć go nowym którzy i tak nie docenią tej serii jak należy.
http://www.hiphopgamershow.com/new/wp-content/uploads/2011/08/fakerealdante.jpg
Stary Dante nie był może idealny ale pasował, nowy wygląda jak bezdomny emo.