Newsy

mrkort Kojima, żyletkowe wizytówki i Metal Gear Rising.

W temacie Metal Gear Rising wrze. Kojima i jego współpracownicy zasypują Twittera różnościami. Pomiędzy informacją o tym co było na obiad, a co będzie na kolację można czasem znaleźć ciekawostki odnośnie Metal Gear.

Jakiś czas temu serwis Andriasang doniósł, że ekipa Kojimy, odpowiedzialna za Metal Gear Rising, pogubiła się już w tym, jak gra ma wyglądać i o co w niej w ogóle ma chodzić. Zagubili się biedacy i trzeba było jakoś temu zaradzić. Hideo w związku z tym, że bał się, iż projekt nigdy nie ujrzy światła dziennego, postanowił, że przeniesie proces produkcyjny ze swojej firmy – Kojima Productions – do innej firmy. Panowie z Platinum Games, odpowiedzialni za Bayonettę, Anarchy Reigns czy Vanquish stwierdzili, że są bardzo zainteresowani nowym Metal Gear Solid, więc z zapałem zabrali się za ukończony w połowie projekt.

W trakcie weekendu ujawniono kilka informacji.O tym, że  Metal Gear Solid: Rising zostaje odpalone na nowo pod zmienionym tytułem – Metal Gear Rising: Revengeance pisał niedawno Kamil. Wiemy, że w projekt wplątany jest Astushi Inaba z Platinum Games, oraz że Hideki Kamiya nie będzie dyrektorem projektu. Dyrektor ma być ogłoszony za jakiś czas.

Hideo Kojima wyjaśnił na swoim Twitterze, że nowy tytuł będzie miał niewiele wspólnego z Metal Gear Solid i że raczej możemy spodziewać się, iż będzie to spin-off, w którym główne skrzypce grać będzie Raiden. Uświadomił również fanów, że akcja nowego produktu umiejscowiona będzie w okresie po Metal Gear Solid 4.  Wiadomość z Twittera Kojipro:

Powiedzieliśmy tylko, że czasowo, gra będzie miała miejsce parę lat po Metal Gear Solid 4. Metal Gear Rising nie jest częścią serii Metal Gear Solid. To wszystko, co możemy powiedzieć w tym momencie.

Kojima dodał osobiście:

Kiedy powierzam kolejny tytuł ekipie Kojima Productions, zawsze mi mówią: “Dla fanów nie jest dobrze, gdy to nie dyrektorska wizja Metal Gear” [przez "dyrektorską, rozumiemy Kojimę]. W tym wypadku jest inaczej. Tutaj trzeba raczej powiedzieć “Jeśli to spinoff, to czy jest on do zrobienia?”. Powierzyłem stary Rising, młodej ekipie.

Jednakże jestem pewny, że gdyby ich Rising ukazał się światu, to uczucia fanów mówiłyby: “To nie jest Metal Gear Solid”.

Ponownie zapewniono fanów, że mechanika ukazana podczas targów E3 w 2010 roku pozostanie. Producent Yuji Korekado powiedział:

Prawie nic nie zostało usunięte z oryginalnego trailera ukazanego podczas E3 w 2010 roku. Koncepcje cięcia i brania w dalszym ciągu pozostają w mocy. [...] Wszystko zostało odświeżone i jest teraz dużo szybsze. [...] Zamiast podejścia “Wyceluj, Tnij, Zbieraj” będzie “Tnij, Tnij, Tnij, Zbieraj”.

Do tego wszystkiego należy dodać, że Hideo Kojima stwierdził, że całość będzie pięknie i płynnie działała przy 60 klatkach na sekundę.

Stary Rising, który był prototypem w Kojima Productions wyglądał jak Metal Gear, ale chodził przy prędkości 30 fps i wymagał skomplikowanej kontroli. Poprosiłem Platinum o jedną rzecz: fajnego Raidena, który będzie poruszał się płynnie i gładko przy 60 klatkach na sekundę.

Zostaje mi pokazać trailer i mieć nadzieję, że wszystko jakoś się ułoży, mimo takiej ilości ruchu generowanego na Twitterze. Zobaczcie.

[źródło, źródło, źródło, źródło]

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (2)

  • Sialala Grudzień 13, 2011 o 07:49

    oooo... Metal Ninja Gear Gaiden!

  • Altairus Grudzień 13, 2011 o 11:11

    Szkoda że do sterowania mieczem nie używa się samego analoga tak jak w MGS2




Powrót do góry