Artykuły

Jakub Tepper Niezgrany poradnik zakupowy: DLA DZIECKA

Czas na ostatnią część naszego, publikowanego na ostatnią chwilę poradnika. Jako, że wszyscy jesteśmy coraz starsi, to już wielu z nas dorobiło się własnych pociech. I także w ich przypadku warto można zastanowić się nad jakąś grą, bądź też gadżetem tematycznie związanym. W końcu nie ma nic przyjemniejszego, niż wspólne chwile spędzone z dzieckiem, także przy konsoli!

  • Wieżyczka z Portala w wersji pluszowej.

Miła i przyjazna (momentami oczywiście) wieżyczka zaopiekuje się malcem, gdy ten będzie spał. Rewelacyjnie dopasowane dźwięki i czujniki ruchu niejednokrotnie przyprawią rodziców o obawę przed ostrzałem po usłyszeniu „i see you” charakterystycznym głosem.


Portal 2 Plush Turret  jest dostępny w sklepie ThinkGeek.com za 34,99 dolara. Mój bratanek do tej pory jest zachwycony i memła wieżyczkę przy każdej okazji.


  • Disney Universe

Idealna gra dla młodszych miłośników padów. Malcy będą mogli zwiedzić swoje ulubione światy znane z bajek Disney’a, zarówno tych klasycznych, jak i tych nieco nowszych. Można grać w kooperacji, zatem nic nie stoi na przeszkodzie, by cała rodzinka bawiła się razem. No i jest KRÓL LEW. Wszystko, co zawiera motyw z Króla Lwa, kupuje mnie natychmiastowo. Mam nadzieję, że młodsze pokolenie też to kocha.

Tytuł można nabyć choćby tutaj za niespełna 140zł. Dostępny jest także w sklepach stacjonarnych na większości platform.


  • Rayman Origins

Jeżeli nie jest to bardzo-bardzo (Tak poniżej 7-8 lat) młody człowiek to nie dostanie lepszego prezentu niż Rayman: Origins. Możliwość zagrania w coś wymagającego, pięknego i pomysłowo zaprojektowanego podziała idealnie na jego zwoje mózgowe. Gra wystarczy na długo i pomimo przeciwności latorośl szybko opanuje rozkład poziomów lepiej niż niejeden dorosły.


Gdzie kupić? Praktycznie w każdym sklepie z grami (vide Saturn, Media Markt) znajdzie się choćby jedno pudełeczko z Raymanem (Cena to ok. 120-140 zł) na dowolnej platformie.


  • LEGO Harry Potter: Years 5-7

Pewnie, LEGO Harry Potter ma, jak nazwa wskazuje, i klocki LEGO, i postaci z uwielbianego świata młodego czarodzieja. Ale ma też coś znacznie ważniejszego: świetny tryb kooperacji, który pozwoli bawić się nie tylko małym, ale też dużym. Bo co może być lepszego, niż smark, śmigający jako Harry, któremu w rozwiązywaniu zagadek i pokonywaniu wrażych legostworów oraz legoludków pomaga tata w roli Dumbledore’a? Nie ma się też co obawiać, że gra będzie zbyt mroczna dla najmłodszych graczy – o ile w ostatnich kilku częściach książek J.K. Rowling i filmów na ich podstawie rzeczywiście pojawiło się trochę sporo mocniejszych scen i wątków, tak w legograch wszystko zawsze jest miłe i obleczone niemym, klockowym, humorem.


Gdzie kupić? W sklepach z grami i marketach elektronicznych. Cena: standardowe 180-200 złotych.


  • Pluszaki Angry Birds!

Dzięki połączeniu w Angry Birds przystępności i głębi, świetnie bawią się nimi nie tylko gracze, którzy potracili wszystkie zęby na padach bez gałek, ale – nawet przede wszystkim! – ci, którzy grami bawią się od czasu do czasu, czy, no właśnie: dzieci! Wkurzone ptaki są urocze, nawet mimo grymasów na twarzach, a pluszaki je przedstawiające można dostać w wersji se świąteczną czapeczką! A jaki maluch nie lubi maskotek?


Gdzie kupić? Oficjalny sklep Angry Birds lub polskie Toys4Boys.
Cena: zależnie od rozmiaru pluszaka i sposobu zdobycia (oryginalne są droższe): 50 (zwykły) – 235 (wielkości brzdąca) złotych.


  • Kinect + Kinect Disneyland

Nie sądziłem, że nastanie ten dzień, gdy będę polecał komukolwiek Kinecta, ale to naprawdę najlepsza zabawa dla młodszych zasiadających przed konsolą. Nie tylko ze względu na sam techniczny aspekt, ale takie gry pełne są ruchu i pozwalają się dzieciom wyszaleć, dzięki czemu dorośli mają chwilę spokoju.


Jeśli chodzi o gry to wybrałem konkretną jedną – Kinect Disneyland, ponieważ jest to moim zdaniem jedna z najbardziej dopracowanych i przede wszystkim największa, jeśli chodzi o wykonanie produkcja. Mamy cały Disneyland do zwiedzenia, co samo w sobie dla dziecka jest interesującą zabawą, a wszędzie wokół są jeszcze inne specjalne atrakcje – latanie z Piotrusiem Panem, tańczenie z księżniczkami itp. Zabawa starcza na bardzo długo. Jedyny minus – postacie mówią po angielsku, więc młodszym będzie musiał pomagać rodzic czytając polskie kwestie.


Wiem, że Kinect to spora inwestycja, ale patrząc z perspektywy rodziny wydaje się ona najbardziej sensowna – dziecko pogra w wymieniony powyżej Disneyland, mama będzie miała do dyspozycji Dance Central 2 lub Your Shape, a tato w końcu zdobędzie brakujące osiągnięcia choćby w Forzie. Razem mogą pograć w Kinect Sports 2, dla każdego coś miłego.

Do kupienia w każdym sklepie z grami lub marketach z elektroniką. Cena to około 500-600 złotych.

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (1)

  • lehlerex Grudzień 28, 2011 o 11:09

    Raymana dla siebie kupiłem na święta :>




Powrót do góry