Jeżeli jesteś fanem gier retro i chciałbyś pograć, że się tak wyrażę, pełno wymiarowo w swoje ulubione tytuły z Genesis, Mega Drive, czy SNES, poczekaj do 23 stycznia. No i odłóż sobie 85 dolarów.
Retrode 2 jest najnowszym dziełem firmy Retrode (cóż za zbieg okoliczności, prawda?). Jest to – tu trochę ciężko znaleźć mi odpowiednie słowo – adapter, może przejściówka? W każdym razie działa to tak: Podłączamy do komputera PC, Maca, “sprytnego telefonu”, albo tabletu i urządzenie montuje się jako dysk zewnętrzny odtwarzając ROMy i stan zapisu gry przez USB. Zmyślne!
Użytkownicy będą zmuszeni jednak do pobrania i zainstalowania emulatora, według własnego wyboru. Trochę szkoda. Niemniej jednak, gdy zainstalujemy już nasz wybrany emulator, przeciągamy na niego jeden z ROMów i wszystko to zaczyna działać, a my oddajemy się naszym ulubionym grom z młodości. Co najlepsze, gry kontrolujemy za pomocą joysticków, albo gamepadów, które podłączymy do urządzenia.
Sloty na kartridże (zawsze chciałem to napisać tak, jak paręnaście lat temu pan we wrocławskiej Składnicy Harcerskiej) są kompatybilne z nośnikami z Sega Mega Drive oraz Genesis i z Super Nintendo Entertainment System.
Jak mówiłem wcześniej urządzenie ukaże się 23 stycznia i kosztować będzie 85 dolarów plus koszty wysyłki. Nie dużo, jeśli pomyślimy, że to opłata za wspomnienia. Ach, zapomniałbym, zobaczcie film.
[źródło]
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
@Gunpei: Będzie beka z fanboi Sony jak PS4 okaże się słabsze od MS i... Nintendo
co jak co ale z N to przeRóżne śmiesznostki znalezione w necie :)
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
KOMENTARZE (7)
Warto też wspomnieć że karty SNESa są Amerykańskie, więc mogą pojawić się problemy. A za 85$ da się rade kupić fajne komplety zarówno SMD/SG jak i SNESa. Myślę, że jak się człowiek dobrze rozejrzy, to w tej kwocie zamknie się w kilku wersjach konsol ? na różne regiony.
Dla mnie zbędna zabawka :)
No i że gry z mega drive na lcd wyglądają STRASZNIE.
Urządzenie spóźnione o 12 lat, jeśli w ogóle potrzebne. Gier ze Snesa pełno na WiiWare czy w innych usługach w których wychodzi o wiele taniej niż wersje kartridżowe. Ludzie którzy kupują gry na kartridże to raczej kolekcjonerzy bądź retrogamerzy, którzy posiadają dedykowane konsole. Dla mnie sztuka dla sztuki i wyciąganie pieniędzy od mniej świadomych.
@Mappy: nie wiem skąd ta opinia. Są gry, które faktycznie bardziej opłaca się kupić w kolejnych wydaniach / z dystrybucji sieciowej, ale jest również masa klasycznych tytułów które można dorwać w śmiesznie niskiej cenie.
Ja po prostu lubię pada od snesa, małą kupkę kart od snesa no i snesa w ogóle. To bardzo miła konsola :) A SMD jest równie kochana.
Fajny patent z tymi portami do oryginalnych padów, pamiętam że "paręnaście lat temu" pad do SMD był dal mnie ideałem, o wiele wygodniejszym niż ten SNESowski. Teraz nie wiem jak przeżyję rozstanie z padem od xboxa :)
Po zdjęciu myślałem, że to takie urządzonko zawierające w sobie kilka retro-konsol, a to jest o ile dobrze rozumiem taki czytnik kartridży, który ich zawartość nam udostępnia jako pliczek rom?
Czyli równie dobrze mogę grę mieć na półce, a pliczek sciągnąć z sieci, bo emulator i tak muszę sobie skombinować i nauczyć się obsługiwać samemu. Nie widzę zupełnie sensu zabawy tym czymś.
@SimonX: ma pewną przewagę: kopiowanie save'a i bezproblemowe (przynajmniej z założenia) podłączanie kontrolerów.