Ninja Theory podjęli się niebezpiecznego zadania zmieniając wizerunek Dantego.
Wczoraj Arek prezentował Wam materiał z wypowiedziami twórców DmC na temat owej produkcji. Jak nietrudno zauważyć, ich wizja różni się od poprzednich części, zwłaszcza pod względem kreacji głównego bohatera. Rozwścieczyło to (i pewnie nadal rozwściecza) najbardziej oddanych fanów do tego stopnia, że posunęli się oni aż do wysyłania gróźb śmierci do Ninja Theory.
Jak wyjaśnia Tameem Antoniades, częściowo spodziewał się takich działań po ostrzeżeniu otrzymanym od Alexa Garlanda (pracował m. in. przy Enslaved). Alex wyjawił mu, że sam otrzymał pogróżki po tym, jak w filmie 28 Days Later nie pojawiły się… prawdziwe zombie. Trzeba jednak oddać fanom Dantego, że wykazali się pomysłowością – jak powiedział Tameem, nigdy nie spodziewałby się, że dostanie groźby w formie komiksu lub “anty-DmC” utworu death metalowego.
Osobiście nie uważam, by DmC był jakiegoś rodzaju profanacją, choć może to dlatego, że nigdy nie byłam wierną fanką Dantego. Zmiana formy może wyjść marce na dobre, już teraz twórcy czerpią korzyści z rozgłosu, jakie daje im zamieszanie wokół nowego wizerunku bohatera. Ciekawa jestem tylko, co osoby, które teraz gotują się ze złości i wysyłają pogróżki będą mówić po premierze.
[źródło]
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
@Gunpei: Będzie beka z fanboi Sony jak PS4 okaże się słabsze od MS i... Nintendo
co jak co ale z N to przeRóżne śmiesznostki znalezione w necie :)
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
KOMENTARZE (6)
Będą mówić że, gra zajebista ale bohater do dupy xP
Gra od Ninja Theory z zajebista grywalnoscia? ;)Uwierze jak zobacze :D
Nie jestem przeciwnikiem postępu ale zmienili coś co nie wymagało żadnych poprawek to prawie tak jak by Master Chefowi przemalować pancerz na Niebiesko i pokazać jego twarz. Lepiej pewnych rzeczy nie zmieniać. Zwłaszcza że mieli okazję dać innego bohatera w Czwórce a stać ich było tylko na trochę różniącego się klona.
Na trailerach walka wygląda prawie identycznie jak w poprzednich częściach więc albo Capcom wysłał im kilku "konsultantów" albo trzyma ich na smyczy i o ile pozwolili na deformacje (inaczej się tego nazwać nie da) Dantego to system może zostanie taki jak dawniej.
to nie fani tylko trolle jakieś. Każdy fan wie że dmc umierało. do czego to doszło żeby banda kretynów bojkotowała produkcje gry, tylko dlatego że im nie leży. Kiedyś po prostu nie kupowało się takich gier. Teraz lepiej nic nie robić, niż zrobić coś nowego na starym pomyśle.
@Altairus - a battlefielda niepotrzebnie zmienili bo mw nie wymaga żadnych poprawek. Stary co ma piernik do wiatraka? To nie jest kolejna cześć serii, to nie jest stary dante syn spardy który poszedł na kilka operacji a potem do fryzjera, to nie jest ten sam świat gry. Robi to zupełnie inna firma wg własnego pomysłu. Oburzony był tylko ojciec serii, który jakoś w dupie miał dmc i zajął się nową grą. Gdzie byli wszyscy wielcy fani, gdy przywalił ostatni gwóźdź do trumny devila? Teraz skandal bo gra korzysta z nazwy i podobnych założeń rozgrywki, więc zepsuli dantego. A ja uważam że bardzo dobrze zrobili wywalając wszystko poza mechaniką. Bo w tamtym uniwersum już śmierdziało stęchlizną
Wspieram bojkot całym sercem. ZAORAĆ.
;)
@Sora nie naprawiaj tego co nie jest zepsute, nie psuj tego co jest dobre. Najłatwiej tak powiedzieć "to nie jest kontynuacja, tylko reboot ... a tak w ogóle mamy was gdzieś i tak kupicie naszą grę, ale my chcemy więcej więcej więcej - zrobimy tytuł dla nowych których nasza seria nie obchodzi, może nawet nie będą chcieli zagrać.
Problemem nie jest DMC tylko cała polityka Capcomu od dobrych 4lat pokazują gdzie mają swoich stałych klientów.
Mamy po prostu nie kupić zamiast narzekać? Wystarczyło by dać ten cholerny skin starego Dantego i był by spokój, ale nie - Żółto-Niebiescy wolą dalej pokazywać środkowy palec. Twórca serii też już miał dość zresztą wystarczy zobaczyć kto się ostał ze starej gwardii uznanych i rozpoznawalnych twórców osobiście nawet jednego nie jestem w stanie wymienić.
Może się czepiam i przesadzam, ale nie zamierzam siedzieć cicho niestety miarka już się przebrała. Mimo to nie przekreślam tej gry jednak najprawdopodobniej to ostatni tytuł którą od nich kupię.