
Irrational Games udostępni wszystkim fanom starej szkoły “tryb 1999″ w BioShock: Infinite. Ma być hardkorowo, ale nie ze względu na standardowe podniesienie ilości przeciwników (i ich życia) oraz obniżenie naszej wytrzymałości – to ma być coś zupełnie innego, zmieniającego całkowicie nasze podejście do tej gry. Szczegóły wyglądają naprawdę ciekawie:
Tryb 1999 zmieni całkowicie nasze doświadczenie z BioShock: Infinite. Zostaniemy zmuszeni do uważnego podejmowania decyzji. Każdy wybór będzie nieodwracalnie wpływal na resztę gry, jeśli nasze decyzje nie będą pasować do tego jak gramy to słono za to zapłacimy.
Irrational Games zwróciło też uwagę na konieczność dbania o swe zasoby – do przetrwania w “trybie 1999″ potrzebne będzie sensowne planowanie. Specjalizacja w walce także okaże się niezbędna, bez odpowiednich umiejetności bronie staną się w naszych rekach bezużyteczne. Każdy strzał trzeba uważnie wymierzyć, a miejsca do zapisu gry będą prawdziwym błogosławieństwem.
Ken Levine powiedział:
“Chcemy dać naszym najstarszym i najbardziej oddanym fanom możliwość powrotu do korzeni.”
Jeżeli ten tryb faktycznie będzie działał tak jak jest opisywany, to zapowiada się nam naprawde słodka przygoda.
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
@Sora: cholera nie mogę się teraz doszukać, oczywiście nie chodzi mi o rozwiązania do użytku domowego, ale sa
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
KOMENTARZE (3)
A ludzie narzekają, że dzisiejsze gry są coraz łatwiejsze. Bzdura - one po prostu są mniej irytujące, zachowując najwyższy poziom wyzwania dla tych najbardziej obłąkanych masochistów :)
Takie tryby powinny być 'normalem' w większości gier, by starszy gracz nie usnął podczas grania. ;)
Zaczynając pierwszego Bioshocka myślałem że będzie bardziej survivalowy, więc oszczędzałem amunicję przez pierwsze 2-3h :P