Newsy

Rafal Rzeuski Wyciek informacji o Modern Warfare 3 z innej perspektywy

Wyciek materiałów Call of Duty: Modern Warfare 3 w maju zeszłego roku był naprawdę dużym wydarzeniem: Kotaku opublikowało dość szczegółowy zarys fabuły, obrazki koncepcyjne wszystkich lokacji, detale trybu wieloosobowego i wiele więcej z nadchodzącej gry. Fanów rozradowało poruszenie w temacie ich ulubionej serii, dziennikarze mieli o czym pisać, a przed pracownikami Activision nagle wyrosła góra problemów. Jak sobie z nią poradzili?


CEO firmy, Eric Hirshberg, mówił na ten temat podczas targów CES w zeszłym tygodniu. Nagranie jego wypowiedzi znajdziecie tutaj – zdecydowanie warto je obejrzeć, bo daje świetny przykład, jak PRowcy powinni radzić sobie z nieprzyjemnymi niespodziankami.


Przede wszystkim: potraktować niefortunne zdarzenie jako okazję do promocji swojej gry. W żadnym wypadku nie należy skupiać się na próbach wykrycia, co zaszło, a już tym bardziej udawać, że nic się nie stało. Dobrze byłoby być szczerym z fanami, w przeciwieństwie do postawy przyjętej przez Sony kiedy wyłączono PSN. Wyciek nastąpił na cztery tygodnie przed planowanym startem machiny marketingowej Modern Warfare 3 – pracownicy Activision wykorzystali posiadane już materiały, aby stworzyć krótkie zwiastuny.


Krótko mówiąc: dostosowano się do zaistniałych warunków.

[źródło]

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (0)




Powrót do góry