Sound Shapes to jeden z tych tytułów, który zrobił na mnie piorunujące wrażenie podczas pierwszej prezentacji Vity. Bliżej premiery więcej słyszy się o tych wizualnych hitach, ale nie powinniśmy zapominać o tej nietypowej produkcji.
Oto coś, co póki co Niezgranym jakoś umykało, ale zdecydowanie zasłużyło na pojawienie się na stronie: Monaco: What’s Yours Is Mine, czyli niezależny, jeszcze nie gotowy, ale już przebojowy, symulator włamywaczy.
Takie zestawienia uświadamiają mi, że większość ludzi ma inny gust niż ja. To albo to, że ludzie nadal kochają Sonica. Jedno z dwóch na pewno.
Wydawana przez Paradox Interactive – tę firmę od bardzo, bardzo PCtowych gier – Gra o krasnala (tudzież A Game of Dwarves, ale jestem zbyt dumny z mojego tłumaczenia, żeby odpuścić) dostała pierwszy zwiastun, pokazujący fragmenty rozgrywki i opisywany przez bardzo irytującego narratora.
I tym samym ułamek mojego nowo powstającego tekstu poszedł się, ekhm… Powiedzmy, że “nieco” się zdezaktualizował i w takiej formie na pewno go nie przeczytacie. Ale to dobrze, napiszę drugi. Bo tylko “nieco”.
PeCetowy Alan Wake nie będzie korzystał z Games for Windows Live a, jak się okazuje, ze Steama, gdzie zagości w lutym.
Jaffe może i nie chce online passa dla Twisted Metal, ale ostatecznie on tylko stworzył tę grę — co więc ma do gadania. Sony zresztą już dawno powiedziało jak wygląda ich polityka w tej sprawie.
…odnoszę wrażenie, że nigdy. Frozenbyte przeprasza, SCEE testuje, a gry u nas wciąż nie ma. Chyba to już ten czas, kiedy można z czystym sumieniem kupić zdrapkę z dolarami.
Mało śniegu za oknem, więc trzeba wyczekiwać na SSX, żeby dostarczył nam trochę zimowego szaleństwa. W końcu jakaś gra o jeżdżeniu na desce nie wymagająca dziwnych akcesoriów.
EA ogłosiło datę premiery wersji demonstracyjnej trybu kooperacji nadchodzącego Syndicate, do tej pory określanej enigmatycznym “końcem stycznia”.
Kuba dał mi zadanie: “Napisz mi o grach dla babci na Dzień Babci”. Zacząłem się zastanawiać cóż takiego mógłbym napisać patrząc pod kątem swojej babci. Wyszło mi, że tych gier powinienem wybrać koło zera, gdyż z technologią moja babcia jest średnio, żeby nie powiedzieć w ogóle, za pan brat.
Sztuka tworzenia rzucających na kolana filmików na początku gry straciła na znaczeniu. Rozwój technologii i postęp graficzny sprawił, że nie robią już one na nas takiego wrażenia, jak za czasów na przykład PSX-a. Studio Liverpool sprawiło jednak, że znów przez chwilę poczułem się jak dzieciak oglądający do znudzenia intro Soul Blade. Zobaczcie sami.
@Sora: cholera nie mogę się teraz doszukać, oczywiście nie chodzi mi o rozwiązania do użytku domowego, ale sa
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)