Newsy

czort Prawie dwie minuty z trybem dla jednego gracza w Mass Effect 3


W ciągu 110 sekund zobaczycie Marsa, starą nową znajomą, Sheparda (szok!) oraz plecy Człowieka Iluzji. Dowiecie się też tego i owego o fabule.




Nie ma tam niczego, czego nie widzielibyśmy na mniejszą skalę w poprzednich dwóch częściach, ale i tak jest w Mass Effect 3 coś, co sprawia, że chcę w to zagrać już teraz. Muszę przyznać, że trochę zżyłem się z moim poharatanym bliznami wybawcą galaktyki i jestem ciekawy jak skończy sie jego historia. Mam swoje przypuszczenia i wyobrażenia, ale liczę, że obecnemu na filmiku Macowi Waltersowi uda się nas jakoś zaskoczyć i zafundować zwieńczenie trylogii, które zapamiętamy na lata.


Byle do marca.


Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (0)




Powrót do góry