Wygląda na to, że ojcowie Mario wzięli sobie do serca słowo internet i uznali, że czas już najwyższy zrobić krok naprzód i uruchomić usługę na wzór tych od konkurencji.
Cała sprawa wypłynęła po publikacji powyższej okładki Theatrhythm Final Fantasy i zawartego nań loga Nintendo Network. Już od jakiegoś czasu wiadomo, że do gry pojawiać się będą stopniowo płatne dodatki. Czyżby Nintendo Network było zaś sklepem z DLC? A może przygotowują szerszą inicjatywę sieciową? Tak czy siak — krok naprzód, choć jeśli skończy się jedynie na publikowaniu tam dodatków za które przyjdzie nam słono zapłacić, to może lepiej, żeby w tym wypadku zostali w tyle na zawsze.
[źródło]
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
@Sora: cholera nie mogę się teraz doszukać, oczywiście nie chodzi mi o rozwiązania do użytku domowego, ale sa
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
KOMENTARZE (3)
Z jednej strony cieszy,że Nintendo jednak idzie do przodu, z drugiej jednak boje się,że jeszcze przyjdzie zatęsknić za starym konserwatywnym BiG N.
Mysle , ze mozesz spac spokojnie. Na razie nie potrafia nawet wymusic spatchowania Mario Kart 3DS dla grajacych w multi ;)
Lepiej późno niż wcale.