Właśnie tak, nie dużym, duże nie oddaje w pełni rozmiarów tego czegoś. To jest po prostu DUŻE.
Niestety napisany wielkimi literami przymiotnik to na razie jedyne, co wiemy o planach Criterion. Creative Director studia, Craig Sullivan na swoim Twitterze napisał, że w najbliższych miesiącach razem z kolegami będzie miał sporo do przekazania. Oczywiście będą to DUŻE wieści.
I to by było na tyle konkretów. Co obstawiacie? Nowy Need for Speed? Kolejny Burnout? Coś świeżego? Ostatnio plotkowało się na temat Road Rasha od Criterion, może to to? Inna zupełnie nie trzymająca się kupy teoria: BIG, którego użył Sullivan odnosi się do EA BIG, a jedyną grą wyścigową wydaną pod tym szyldem był Shox. Remake Shoxa? Dobra, przyznaję, trochę się zapędziłem. Chociaż po nadchodzącym restarcie SSX-a może nie jest to aż tak absurdalny pomysł. Czas pokaże. Chętnie zagrałbym jeszcze raz w tę niedocenioną ścigałkę.
Choć najbardziej ucieszyłby mnie powrót Criterion Games na poletko strzelanin. Black 2? Marne szanse, ale i tak idę poleżeć plackiem przed ołtarzykiem zbudowanym na cześć pierwszej części.
[źródło]
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
@Sora: cholera nie mogę się teraz doszukać, oczywiście nie chodzi mi o rozwiązania do użytku domowego, ale sa
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
KOMENTARZE (5)
Nowy Burnout i biegnę do sklepu w dzień premiery.
Też bym tak powiedział... Przed Paradise.
A ja mogę to śmiało powiedzieć po Paradaise :)
Dokładnie Arku. Paradise to najgorsze co mogło się przydarzyć tej serii.
ja naprawdę nie potrafiłem w to zagrać ;)