Newsy

8bitspell Vita na starcie: obawy Sony?

Sony chyba zaczyna się martwić zainteresowaniem związanym ze swoją nową konsolą przenośną. Mimo piekielnie mocnego startu i przyzwoitej biblioteki gier, nie radzi sobie najlepiej na japońskim rynku. By zachęcić potencjalnych nabywców w Stanach Zjednoczonych zaproponowali dość interesujące oferty, dorzucając do poprzednich kilka bonusów.


Za standardową wcześniej cenę będzie można w pudełkach z Vitą znaleźć gry, przepustki do sieci AT&T dla połączeń 3G czy karty pamięci o pojemności 8GB. Informacje te pochodzą z amerykańskiego bloga PlayStation; na Starym Kontynencie cisza — a szkoda, bo nie ukrywam że po cichy liczyłem że i nam coś skapnie…


Wcale się nie dziwię, że Sony się martwi. Też bym nie spał po nocach przed startem takiego sprzętu — bo z jednej strony już teraz mamy świetną bibliotekę gier, a i cena nie należy do specjalnie kosmicznych. Z drugiej jednak będzie przy czym stracić czas na konsolach stacjonarnych w najbliższych miesiącach, przez które cena tej zabawki spadnie, a biblioteka gier będzie się nieustannie (mam nadzieję) powiększać. Ruszy też rynek wtórny ze starszymi tytułami, będą promocje… No i nie oszukujmy się, dla znacznej większości to I TAK będzie konsola, którą bawić się będą w domu, rzadziej w podróży czy szeroko pojętym biegu. Ja trzymam mocno kciuki; sam robię krok w tył i poczyniam obserwacji, bo na starcie konsoli nie kupuję. Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie.


[źródło]

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (5)

  • danteusz2300 Styczeń 30, 2012 o 14:45

    Kurde, a u nas nie dość że mniej zarabiamy, więcej płacimy, to i tak dostajemy mniej.Ech życie.

  • 8bitspell Styczeń 30, 2012 o 15:53

    Tylko najsmutniejsze jest to, że analogiczna sytuacja objawia się w każdej sferze życia :|

  • deusz Styczeń 30, 2012 o 17:07

    Ach te ceny serów...

  • 8bitspell Styczeń 30, 2012 o 18:37

    Miałem na myśli różne segmenty rynku, ot, choćby odzieżowy, gdzie pewne rozpoznawalne marki można nabyć taniej niż w Polsce, a stosunki zarobków są nieporówywalne :)

  • gear Styczeń 30, 2012 o 18:39

    Efekt skali.




Powrót do góry