Newsy

Rafal Rzeuski Curt Schilling broni online pass w Reckoning

Kilka dni temu informowaliśmy Was o tym, że – zgodnie z panującym trendem – do nowych egzemplarzy Kingdoms of Amalur: Reckoning dołączona będzie sieciowa przepustka, odcinająca posiadaczom używanych kopii gry dostęp do całej linii siedmiu zadań. Reakcja internautów na wieść nie była pozytywna, dlatego wytłumaczenia tej decyzji podjął się Curt Schilling, założyciel 38 Studios.


Przez ostatnie dni bardziej zainteresowani produkcją Big Huge Games na pewno nabrali zaufania do tej byłej gwiazdy baseballa – szczerze tłumaczył, dlaczego wersja demonstracyjna Reckoning była mocno zabugowana, zapewniał, że pełna gra ma się zdecydowanie lepiej. W długim poście na oficjalnym forum Kingdoms of Amalur napisał:

Można się kłócić na temat wartości i efektywności tego rozwiązania, ale obecnie robi się to właśnie w ten sposób i jako osoba mocno zaangażowana w nasza firmę obstawiam przy tym.


Oczywiście, każdy na planecie mógłby poczekać i Reckoning nie kupić, gra trafiłaby do koszy z przecenami, a 38 Studios przestałoby istnieć. Po prostu tak działa biznes. MUSIMY zarobić, żeby stać się tym, czym chcemy. JEDYNYM sposobem na to jest stworzenie gier, których zakupu NIE MOŻECIE SIĘ DOCZEKAĆ. Jeśli nam się uda i Wy pójdziecie do sklepów , chcielibyśmy nagrodzić Was darmowymi bonusami.


Nie chodzi o 38 ani EA próbujące wyciągnąć z Was jak najwięcej kasy, to nasz sposób NAGRODZENIA ludzi za udzielenie nam POMOCY! Możecie się nie zgadzać co do metody, ale właśnie taki mamy zamiar.

Na zakończenie warto dodać, że wszyscy, którzy mieli już okazję zagrać w pełną wersję Reckoning zapewniają, że siedem questów to naprawdę niewiele przy ogromie całej pozycji.

[źródło]

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (2)

  • Asgaroth Styczeń 31, 2012 o 22:21

    "Można się kłócić..." - ale my to i tak mamy w dupie, liczą się tylko nasze racje i już :)

    "Nagrodzić Was darmowymi bonusami"... tylko za nie najpierw zapłaćcie.

    A idźcie w cholerę, online pass było już przegięciem, ale jeszcze jako tako wytłumaczalnym ze względu na koszt utrzymania serwerów. Teraz co raz śmielej zaczynają wycinać elementy dla pojedynczego gracza, następnym krokiem będzie po prostu sprzedawanie na części. Oczywiście w pełnej cenie, bo POTRZEBUJĄ POMOCY!

  • michaelius Styczeń 31, 2012 o 22:30

    Kupi sie za 5 euro na steamie ... ;)




Powrót do góry