Dark Souls było w moim prywatnym rankingu jednym z typów do gry roku, ale nie ustrzegło się błędów. Deweloperzy z From Software dobrze o tym wiedzą i postanowili zaadresować problem.
Wszyscy wiemy, że Dark Souls było samo w sobie grą bardzo trudną, ale problemy z liczbą klatek wyświetlanych na ekranie jeszcze bardziej utrudniały zabawę. Dyrektor kreatywny gry Hidetaka Miyazaki przyznaje:
“Tak, były problemy techniczne. Nie uważam, że to w porządku, żeby je mieć w grze, ale realistycznie, to naprawdę gra o wielkiej skali, również jeśli chodzi o budżet i wymagania.”
Potem przyszedł czas na przeprosiny:
“Jest nam bardzo przykro za wszystkie kłopoty (…). To był tytuł, którego naprawdę nie sprawdziliśmy we wszystkich aspektach, więc są miejsca, w których wiemy, że nasza strona techniczna nie nadążała za wielkością gry.”
Szkoda, że nie udało się wyeliminować wszystkich błędów, ale ja twórcom wybaczam. Ewidentnie była spora presja ze strony wydawcy, żeby gra wyszła przed wszystkimi hitami listopadowymi i stąd problemy z optymalizacją. From Software prosi wybaczenie, ja na pewno dałbym im jeszcze jedną szansę, niech tylko zrobią kolejny tytuł. Ładnie proszę.
[źródło]
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
@NoMoRe: No nie wiem, może dlatego że Cell to POWER a nie x86 i zupełnie nie ma na to softu konsumenckiego;)? gd
@angh: Jezeli musisz byc online zeby grac w single = nie wydam na to kasy. Sama gra to odgrzewany kotlet raczej, niz
16bitowe delfiny w muzeum, czyli jak bardzo nie rozumiem sztuki
16bitowe delfiny w muzeum, czyli jak bardzo nie rozumiem sztuki
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
KOMENTARZE (1)
PC!!!
płakać mi się chce z powodu nieobecności demons souls i dark souls na pc i z powodu nieobecności na pc hd collections (skoro wypuszczane są wznowienia, to pomarzyć można o portach). Heh, na pc metal gear solid utknął na Substance i wiadomo, jaki apetyt na więcej zrobiło zakończenie tej części : (