Nikt nie lubi “zapowiedzi zapowiedzi”, ale gdy chodzi o grę kalibru Halo 4 warto o niej wspomnieć.
Po debiutanckim zwiastunie na E3, 343 Industries schowało głowę w piasek. Nie licząc kilku informacji z końcówki sierpnia w temacie panuje martwa cisza. Niedługo ma się to zmienić. 29 lutego największa z nadchodzących na Xboksa gier ma wreszcie zostać pokazana światu, rozkręcając na dobre machinę marketingową. Tak przynajmniej twierdzi magazyn rodem z Finlandii.
Doniesienia z kraju Nokii i reniferów mają sens. Na ostatni dzień lutego Microsoft zaplanował wiosenną (choć zimową) imprezę do promowania swoich gier i popierdółek na Kinecta. Poza tym, Halo 4 ma ukazać się jesienią. Jeśli chcą konkurować z nowym Call of Duty jak równy z równym, to najwyższa pora puścić snieżną kulę w ruch.
Nie jestem fanem Halo, ale i tak czekam na premierę “czwórki”. Czekać każe mi ciekawość, czym tym razem autorom nie uda się przekonać mnie do tej serii. To plus granaty plazmowe. Lubię jak te małe pokraki panikują z jednym na plecach.
[źródło]
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
@NoMoRe: No nie wiem, może dlatego że Cell to POWER a nie x86 i zupełnie nie ma na to softu konsumenckiego;)? gd
@angh: Jezeli musisz byc online zeby grac w single = nie wydam na to kasy. Sama gra to odgrzewany kotlet raczej, niz
16bitowe delfiny w muzeum, czyli jak bardzo nie rozumiem sztuki
16bitowe delfiny w muzeum, czyli jak bardzo nie rozumiem sztuki
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
KOMENTARZE (0)