Kto by pomyślał, że EA zrezygnuje z wykorzystania przepustki sieciowej w swojej grze? A jednak!
Taką informację podał Jeff Gamon, reprezentujący EA Partners, w wywiadzie dla Eurogamera. Jak mówi, decyzja ta podyktowana jest chęcią EA, aby wszyscy gracze mieli możliwość wypróbowania trybu kooperacji. Gdybym była złośliwa, to powiedziałabym, że przecież mogli wyciąć jakieś misje dla jednego gracze, ale ja przecież nie jest złośliwa.
Gamon wyjaśnia, że o ile faktycznie polityką EA jest dołączanie Online Passa do wszystkich swoich gier, to jednak nie jest to obligatoryjne dla produkcji wydawanych pod szyldem EA Partners, a właśnie taka grą jest Syndicate. Gamon stwierdził, że normalnie przepustka sieciowa zostałaby zawarta w pudełku z Syndicate, ale zrezygnowano z tego właśnie ze względu na co-opa.
Mogłoby się wydawać, że EA zmierza w dobrą stronę. Najpierw znośny Online Pass w SSX, a teraz zupełny brak tego piekielnego wynalazku w produkcji studia Starbreeze. Nie dajmy się jednak zwieść, w przypadku Kingdoms of Amalur: Reckoning już nie będzie tak różowo.
Swoją drogą, do czego to doszło, żebyśmy musieli cieszyć się z braku przepustki sieciowej, a nie traktować tego jako normę?
[źródło]
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
@NoMoRe: No nie wiem, może dlatego że Cell to POWER a nie x86 i zupełnie nie ma na to softu konsumenckiego;)? gd
@angh: Jezeli musisz byc online zeby grac w single = nie wydam na to kasy. Sama gra to odgrzewany kotlet raczej, niz
16bitowe delfiny w muzeum, czyli jak bardzo nie rozumiem sztuki
16bitowe delfiny w muzeum, czyli jak bardzo nie rozumiem sztuki
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
KOMENTARZE (0)