Newsy

czort Nowi znajomi i powrót jednego starego w materiałach z Resident Evil: Operation Raccoon City

Zgaduj-zgadula: jest duży, brzydki i nie używa drzwi? Wiem, w serii Resident Evil ten opis pasuje do niemal każdego przeciwnika, stąd kolejna podpowiedź: ma stylowe skórzane wdzianko i w kółko jęczy “STAAARS”. Tak jest, chodzi o Nemesisa. 




Ostatnio mieliśmy dla Was aż 10 minut rozgrywki z Resident Evil: Operation Raccoon City i w porównaniu do tamtego filmiku widać pewien progres.  Oczywiście gra dalej wygląda słabo i nieciekawie, ale przynajmniej coś się dzieje i więcej zombiaków czeka na kulkę w łeb.



Swoją drogą, TEN Nemesis, bydlę nad bydlaki , obiekt moich panicznych lęków w Resident Evil 3 stoi w miejscu jak manekin, po czym kuca za skrzynką i daje jakiejś małej kobietce ukłuć się strzykawą? Kolejne piękne wspomnienie dzieciństwa zrujnowane. Slant Six, dziękuję bardzo.


Drugie wideo to przygotowany przez Capcom zwiastun, przybliżający bohaterów i magię dobrego montażu. Krótkie urywki  z gry przerywane ładnymi scenkami wyglądają dużo lepiej niż faktyczny gameplay, prawda?



O, Nemesis na końcu. Szkoda, że wiemy już jakim jest patałachem.


Niezła ekipa. Dzielny dowódca, wytatuowany osiłek,  naukowiec z akcentem, wyszczekane dziewczęta – obsada kiepskiego filmu z lat 80 . jak się patrzy.

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (1)

  • RaNo Luty 02, 2012 o 09:37

    Wystraszyłeś mnie tym tekstem - już myślałem, że zrobili z Nemesisa (kolesia który jak wpadał do pomieszczenia to ja wyskakiwałem oknem w re3) jakaś cipcię. Ale po obejrzeniu filmiku tłumacze sobie, że Big N przyjął po prostu odpowiednią ilość ołowiu na klatę i swoim zwyczajem przyklęknął na jedno kolanko.

    Co nie zmienia faktu, że ekipa protagonistów nie zachęca do zapoznania się z ta grą...




Powrót do góry