Deweloperzy obiecywali wiosenną premierę i słowa dotrzymali. Journey jest już ukończone, ukaże się… no właśnie, wiosną. Dokładna data lądowania na serwerach PSN nie jest jeszcze ustalona. Cierpliwość czekających zostaje niniejszym wystawiona na ostatnią próbę.
Zazwyczaj w tym miejscu postarałbym się podsumować czym jest omawiana gra, ale w przypadku Journey nie jest to proste. Nie będę czarował, najzwyczajniej nie mam pojęcia o co tam chodzi. Wiem, że są jakieś ludki w czerwonych prześcieradłach i dużo piasku. Tyle. Więcej niż ode mnie dowiecie się z wrażeń Mariusza.
[źródło]
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
Diabelska łatka nadchodzi – co będzie, a czego w niej zabraknie?
16bitowe delfiny w muzeum, czyli jak bardzo nie rozumiem sztuki
16bitowe delfiny w muzeum, czyli jak bardzo nie rozumiem sztuki
@NoMoRe: No nie wiem, może dlatego że Cell to POWER a nie x86 i zupełnie nie ma na to softu konsumenckiego;)? gd
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
KOMENTARZE (0)