Electronic Arts potwierdziło doniesienia o przetasowaniach kadrowych w swojej kanadyjskiej dywizji.
Powodem cięć jest zmiana profilu studia w Burnaby. Leżący pod Vancouver kampus jest miejscem pracy dla ponad 2000 osób, wśród których znajdziemy twórców FIFY, Simsów i znane głównie z ostatnich gier spod marki Need for Speed, studio Black Box. W oficjalnym oświadczeniu EA czytamy:
”Filia EA w Vancouver zmienia się by dołączyć do transformacji koncernu w stronę rosnących w siłę formatów cyfrowych, takich jak gry sieciowe i społecznościowe oraz w modelu free-to-play.”
Elektronicy zapewniają, że zwolnienia dosięgnęły małej liczby pracowników. Większość siły roboczej została przeszkolona i oddelegowana do nowych projektów.
Nie powinno nas to raczej zbytnio martwić (nie licząc zwykłej, ludzkiej empatii), kasowe serie są niezagrożone i nie odczujemy spadku ich jakości. Ot, po prostu przy okazji w Kanadzie powstawać będzie więcej darmowych tytułów dla niedzielniaków i nie tylko. Przynajmniej na początku.
EA nigdy nie kryło swoich ciągot w stronę cyfrowej dystrybucji, gier społecznościowych, miktrotransakcji i innych sposobów pozyskania nowej klienteli. Skoro takie podejście przynosi profity (i to niemałe) nic dziwnego, że idą za ciosem.
[źródło]
Chcesz skomentować? Zaloguj się lub zarejestruj.
Diabelska łatka nadchodzi – co będzie, a czego w niej zabraknie?
16bitowe delfiny w muzeum, czyli jak bardzo nie rozumiem sztuki
16bitowe delfiny w muzeum, czyli jak bardzo nie rozumiem sztuki
@NoMoRe: No nie wiem, może dlatego że Cell to POWER a nie x86 i zupełnie nie ma na to softu konsumenckiego;)? gd
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
Różne śmiesznostki znalezione w necie :)
[S] Rzeźby robotów z gry Machinarium
KOMENTARZE (0)